Serce Polski, czyli o Ruchu Kontroli Wyborów w Gliwicach

Elżbieta Kogowska jest koordynatorką Ruchu Kontroli Wyborów w Gliwicach. Przysłała tekst przybliżający powody, które zadecydowały o tym, że podjęła się wyzwania. Poniże go prezentujemy. Z samej swojej natury może kogoś zachęcić do wyrażenia opinii polemicznej. Zapraszam do jej wyrażenia na piśmie, chętnie opublikuję. Do rozpoczęcia ciszy wyborczej możemy dyskutować…

P1120714

Śląsk. Wspaniały region, wspaniałe miejsce. Potężna część Polski. Ogromne skupisko ludzi. Kto przekona do siebie Śląsk, może wygrać.

Kiedyś perła w koronie. Najbogatszy rejon Polski. Mówiło się, że Śląsk utrzymywał Warszawę. To wielkie aglomeracje, ale także miasteczka i małe miejscowości. Górnicy, hutnicy, ale również naukowcy i sztuka. Wspaniałe uczelnie pełne młodych ludzi. Wielki przekrój ludzki, wielki potencjał.

Czym są wybory na Śląsku? Jeśli ktoś jeszcze nie wie, to podpowiem: kluczem do sukcesu!

Bo co się dzieje na przykład, kiedy znika 130 tysięcy głosów? Wyparowuje! To jakby zniknęło miasto pełne ludzi. A to się przecież zdarzyło. Tu, na Śląsku. Nie pomógł Sąd w dojściu do sprawiedliwości. Nie pomógł protest wyborczy Pani Doroty Stańczyk – członkini Komisji Wojewódzkiej. Nie pomógł też mój protest, bo pomóc nie może, kiedy Sąd odrzuca dowody w sprawie. A dowody były. Widziałam je dokładnie, a moich Sąd też nie chciał i nie rozpatrzył. Tak, jakby ich nie było. Te dwa protesty łączy beznadzieja na rozpatrzenie dowodów. Dlaczego? Bo sądy ich widzieć nie chcą. Z punktu widzenia obecnej władzy wspaniale. Jeszcze mogły by prawdę pokazać. A prawda jest jedna: wybory fałszowano i to na wielką skalę. Boimy się, że wybory, które nadchodzą również mogą być fałszowane.

NIK podała informację, że Krajowe Biuro Wyborcze nie przygotowało infrastruktury informatycznej w wystarczający sposób, dlatego NIK opowiada się za ręcznym liczeniem głosów. Jak więc ustosunkować się do ręcznego liczenia głosów z informatycznym systemem w tle? Czy PKW chce liczenia ręcznego z informatycznym podsumowaniem, czy może elektronicznego podliczania z ręcznym sprawdzeniem? Co z pośpiesznym wprowadzaniem zmian? Czy może ten pośpiech jest celowy? O ile znam życie, to tak. Bo w pośpiechu wszystko się zdarzyć może… głos oddać człowiek z zaświatów nawet kilka razy lub też korespondencyjnie dowiedzieć się, że będąc bezbłędnym się myli, a myląc się, jest bezbłędny, że „Źródło” nie kłamie, chociaż bardzo często się myli…

Można nie chcieć o tym wiedzieć, można machnąć rękami. Jest też inny sposób, ponieważ jest wiara, której nie możemy stracić. To wiara w to, że może być uczciwie i sprawiedliwie dla każdego. Popycha ludzi do pójścia do urn wyborczych, bo bez ludzi wyborów nie ma.

Zostałam koordynatorem Ruchu Kontroli Wyborów. Najpierw pojechałam do Niepokalanowa, bo wcześniej nie było mnie w Częstochowie. Zobaczyłam ludzi z różnych stron Polski. Tych, którym na tej Polsce niezwykle zależy. Ludzi z Warszawy, Mazowsza, Pomorza, Opolszczyzny, Śląska. Tomek z Wrocławia, Krysia i Ela z Kotliny Kłodzkiej, Piotrek z Warszawy, Bolesław z Opola, Michał z Katowic… wielu. Zależy Im. Mnie też. Ma być uczciwie, sprawiedliwie, właściwie. Tam zaraziłam się tym ruchem, tą akcją. Wróciłam do moich kochanych Gliwic. Zadzwonił telefon. Maciej zaproponował mi koordynowanie akcją w Gliwicach. Zgodziłam się bez wahania. Przecież wiedziałam, jak to jest. Przeżyłam w jednej z gliwickich komisji zdarzenie, kiedy próba zrobienia przez nas zdjęcia urny wyborczej podczas wyborów samorządowych, zakończyła się „aresztowaniem”, zakazem opuszczenia lokalu, wzywaniem Policji, która to odmówiła przyjazdu nie widząc znamion najmniejszego wykroczenia z naszej strony. Powód: próba zrobienia zdjęcia 8-letniego synka wrzucającego głos mamy do urny wyborczej. Byłam wyborcą, ale i kandydatem do Rady Miejskiej. Dlaczego zabroniono nam zrobić zdjęcie urny? Dlaczego chciano nam zabrać aparat fotograficzny? Dlaczego wzywano Policję? Pytań jest wiele.

Zgodziłam się na koordynowanie Ruchem Kontroli Wyborów w Gliwicach. Zaangażowałam całym sercem. Przeszkoliliśmy i zaangażowaliśmy około 240 osób. W 111 komisjach na 120 znajdą się co najmniej dwie świadome możliwych fałszerstw osoby. To na poziomie podstawowym. Co będzie się działo z przekazem elektronicznym… trudno powiedzieć.

Pozostaje mi jednak wierzyć, dawać tę wiarę innym i mówić wszystkim: CHODŹCIE NA WYBORY! To ważne, kto wysłucha Was podczas Waszych górniczych strajków. To ważne, kto zadba o Wasze zdrowie. To ważne, kto zadba o Wasze miasta i miejscowości, kto doceni Wasze plony. Wyedukuje i zatroszczy się o Wasze dzieci! To Wy wybieracie! Tak powinno być za każdym razem. Tym bardziej tu, na Śląsku, bo tu bije serce Polski.

Elżbieta Kogowska

16 Comments on "Serce Polski, czyli o Ruchu Kontroli Wyborów w Gliwicach"

  1. W listopadzie 2014 roku, po pierwszej turze Wyborów Samorządowych, pani Elżbieta umieściła na Facebooku serię zdjęć o tym, jak do późnych godzin nocnych fotografuje protokoły wiszące przed lokalami wyborczymi… Czy zdjęcie to jedyny sposób, aby taki protokół utrwalić? Nie, bo jeśli komputer drukuje protokół, to dlaczego nie miałby zapisać go w pliku? Od kilku miesięcy powtarzam i do skutku będę powtarzał, że pliki z tych protokołów powinny być niezwłocznie utworzone, spakowane i dostarczone przez PKW władzom miasta lub gminy. A więc łatwo dostępne dla zainteresowanych. Są to dane źródłowe i tylko na podstawie takich danych można sensownie śledzić przebieg wyborów. Każdy ma do tego prawo. Także władze miasta powinny dokładać starań o to, aby wybory były uczciwe. Co robią w tym kierunku? Niech się pochwalą. Miałem zaszczyt pojechać z panią Elżbietą i fotografem, panem Piaseckim na rozprawę w sprawie tego fałszerstwa na Śląsku. Nawet jeśli Sąd dowodów nie rozpatrzył, to jednak te rozprawy miały sens. Fałszerze na Śląsku, w Polsce i poza Polską, muszą wiedzieć, że ich czyny będą rozpoznane i nagłośnione. Tak będzie i tym razem – jeśli się tego dopuszczą.

  2. Czy ta pani łamie prawo, podobnie jak kibole, rozklejając na przystankach autobusowych ulotki wyborcze? Czy straż miejska musi dostać polecenie z UM, jak dotąd, żeby egzekwować prawo, albo "spojrzeć na nie (Prawo) z "ludzkiej strony"? Rozumiecie? Kmiecie. 

    • Z dzielnicy cd. | 8 maja 2015 at 7:11 pm | Odpowiedz

      sss9 do kogo kmiecie, rozumiecie kmiecie ?
      .
       

      • Przecież środowisko "prawdziwych patryjotów" już od dawna wie, że wybory będą sfałszowane, więc pisowska akcja kontroli ma ten fakt tylko potwierdzić. Później sądy kolejny raz stwierdzą, że skargi są bezpodstawne, a zdrowa część opinii publicznej pomyśli, że skarżący powinni się leczyć, ale tego nie zrobią, bowiem w stanie permanentnej szajby jest im najlepiej. Przedwyborcze śmieci, m.in. Kogowskiej, będą zaś walały się po mieście jeszcze długo po 10 maja.

        • A jak wytłumaczysz ten cud przy komputerach na początek PIS wygrał wybory a potem nastąpiła awaria komputerów i nagle okazało się, że to PO z PSL wygrywają. Jak wytłumaczysz fakt, że w jednej z gmin w Wielkopolsce unieważniono wybory sołtysa, gdy okazało się, że w drugiej turze sołtys sprowadził sobie wyborców spoza gminy, którzy nigdy w niej nie mieszkali oraz wystawił im fałszywe pozwolenia. Skoro coś takiego miało miejsce w Wielkopolsce jaką mamy gwarancję, że tego rodzaju fałszerstwa nie miały miejsca w całym kraju. Szczerze mówiąc nie wierzę, żeby te wybory były uczciwe. Nie wierzę, żeby wybory prezydenckie odbędą się uczciwie w końcu PO zrobi wszystko, żeby utrzymać się u władzy, gdy przegrają zarówno te wybory jak i parlamentarne ich politycy będą ścigani przez sądy skończy się ochrona.

          • Czy nie za duzo wymagasz od tego gliwickiego kmiecia, ktory trawi tylko wybiorcza i czy inny tvn?  Ruch kontroli wyborow jest obywatelski i ma tyle wspolnego z PiSem, PelO itp., co jego Palicio z Braunem:)

            Ale skad on to ma wiedziec, jak byc moze lyka jakies zielsko, ktore rozpala w nim nienawisc do bliznich, dlatego jego mantra jest obrazanie innych. Mysle, ze gorzej z nim juz byc nie moze, ale poczekajmy, bo byc moze znowu cos niemondrego walnie?;)

          • Jedną z niewielu polskich specjalności jest chorobliwy brak zaufania do wszystkich i do wszystkiego. Czy wobec tego mogę twierdzić, że wszyscy księża są pedofilami? Skoro jeden ksiądz Gil trafił za to za kraty, to reszta też powinna, tylko póki co jest chroniona. No, ale kiedyś to się skończy.

  3. Jesli tym zajmuje sie Kogowska i Piasecki, to. Komorowski moze spac spokojnie.

  4. Wydaje mi się. że po prostu Pani Elżbieta, z całym szacunkiem oczywiście, nie może pogodzić się z porażką w wyborach samorządowych i w niej mniemaniu porażka wynika właśnie ze sfałszowania. W życiu trzeba potrafić przegrywać, ale widać niektórzy nie nauczą się tego przez całe życie…

  5.  

    Nie wystarczy na cyckach napisać se Duda,

    Żeby sukces wyborczy Panu Dudzie się udał …

     

    … a Pani Kogowska ?… oj, to „człowiek renesansu” poniekąd. A jakie spectrum zainteresowań i pasji, a ile zdolności w niej i talentów rozmaitych … bo to w glanach udaje że biega za „Wyklętymi” ścieżki stosowne uprzednio wyznaczając, to przemówienia śliczne i patriotyczne dla młodzieży pisze, to znów przemawia mądrze i z ojczyźnianym uczuciem pod pomniczkami różnymi i tablicami „ku czci”, to znów w koszuli nocnej śpiewa prześlicznie jak rusałka jaka, rączętami wiosłując powietrze poświecone, to znów kabareciarzy różnych „z demobilu” importuje ku uciesze gawiedzi, a teraz Straż czy też Ruch Kontroli Wyborów, czy jak się to tam nazywa, tworzyć będzie … istny „człowiek renesansu”, doprawdy istny …

    • Nie wystarczy na cyckach napisać se Duda,

      Żeby sukces wyborczy Panu Dudzie się udał …

       

      Opa ty zberezniku, a nie zauwazyles co nasza Elzbieta napisala se na popo? Mysle, ze teraz "geniuszu" od poniedzialku juz wszystko wiesz:)

      • … zbereźnik ? … hm … no niech będzie zbereźnik. Ale przecie to nie grzech, żem u Pani Kogowskiej zauważył "sympatyczne strony" jej jestestwa – i co z tego, że fizyczne – kiej ładne. A dwuwiersz? – on, proszę Pana, ma chrakter uniwersalny i poniekąd pasujący do każdej okoliczności, jaka zdarzyć się może. Jeśli zajdzie potrzeba, to sie go przerobi ( do czego jako autor mam prawo) na przykład do takiej do postaci:

        "Cóż – wystarczy na cyckach napisać se Duda,

        żeby sukces wyborczy Panu Dudzie się udał…

         A może trzeba będzie napisać cieplutko:

        "Na cycusiach Elżuni napisano Duda,

        no i sukces wyborczy Panu Dudzie się udał…

        Co być może będzie lepszym docenieniem "uroczych walorów" miejsca napisu …

        Jak Pan widzi – do wyboru, do koloru … i na każdą okoliczność …

        Poczekam z tym jednakowoż do 25 maja, żebym za wcześnie przed orkiestrę nie wystrzelił … z pozdrowieniami Gleiwitzer49

        • Opa wybacz, ale ilosc twoich frazesow w tej wypowiedzi ustepuje tylko zyrandolowemu kabaretowi Bronka, ktory z tym kabaretem ruszyl w teren, i wzbudza nieukrywany usmiech wszystkich rozsadnych. Ostania debata, to prawdziwa kartkowa zenada ze strony Bronka, z pod jego maski wyszlo pieniactwo niejakiego zegarkowego wygolonego misia  A co do twojej wypowiedzi na portalu w IR, o gowniarzach, to jak sie okazuje i twoim wieku trafiaja sie gowniarze, i to wielkiego kalibru:)

          • … ostro ! … ostro Waść tniesz, choć za Wołodyjowskim idąc, "troche jak cepem" i to na tyle ostro, by mnie, który jeszcze porządne klasyczne liceum kończył, zmusić do zaglądania w Słownik PWN i sprawdzania czy w mojej pamięci dziur jakich nie ma i czy słowo "frazes" poprawnie rozumiem. I popatrz Pan – dziur nie ma. Jeśli ja zatem frazesami sie wyżej tylko posiłkuję (niech Panu będzie), to Pan żeś w tej dziedzinie mistrzostwo całkowite osiągnął. W trzech zdaniach, któreś był Pan popełnił, tylko kilka słów jest, które frazesami nie są. Pańskie frazesy to doprawdy "koronkowa robota", istne perełki, godne kolekcjonowania. Co by nie mówić, to Pański "żyrandolowy kabaret Bronka" wzbudza mój szczery podziw a "prawdziwa kartkowa żenada" i mistrzowskie, wręcz poetyckie "pieniactwo niejakiego zegarkowego wygolonego misia" kładą mnie na wznak …  Jesteś Pan dla mnie MISTRZEM … zatem padające z ust Pańskich określenie mnie "gówniarzem wielkiego kalibru" poczytuję sobie za komplement i wyraz Pańskiego dla mnie uznania … z wyrazami najgłębszego szacunku – Gleiwitzer49

            • No coz opa, wyrywajac z konteksu mojej wypowiedzi pewne fragmenty popisales sie manipulacja. Najwidoczniej tylko tego nauczano was, w twoim klasycznym liceum, z ktorego jestes az tak dumny. Pewnie po nim, to juz tylko gwarantowane studium  w slynnym bytomskim WUML-u? 😉

              Jezeli ktos taki, jak ty pochyla sie do malpowania kontrowersyjnego szefa wybiorczej, to dla mnie pozostaje tylko MISZCZEM niestety. Wspolczuje.

  6. nie pojmuje tego zlosliwego ataku na p. Kogowska. Ale chyba podobnie jak ona przywyklem do tego, ze w tym kraju ci co robia cokolwiek sa krytykowani bardziej niz ci co siedza na dupach i nie robią niczego. co ciekawe przez ych drugich wlasnie. Brawo pani Elzbieto. obserwuje pani dzialania od dawan. efekty przyjda. to pewne choc teraz jest pani najwyrazniej atakowana przez partyjnych "kolegow". Czuja się zagrożenie. I slusznie. Prosze robić swoje

Leave a comment

Your email address will not be published.


*