Sikornik – zadziwiająca płynność ruchu…

Napisała do nas Pani Małgorzata Bajka:

Przesyłam zdjęcia przystanku na Sikorniku. Można na nich zobaczyć tłoczące się w tylnej części autobusy, przy czym drugi – 156, stoi poza zatoką przystankową, czego robić nie może. Przed nimi jest wystarczająco dużo wolnego miejsca. Kiedy z tyłu nadjeżdża pojazd, m.in. kolejny autobus, musi ominąć ten ostatni wjeżdżając na przeciwny pas ruchu, przez co blokuje ruch, gdy czeka aby mieć wolną drogę. 

Kierowcy postępując w ten sposób nie dopuszczają pasażerów do wejścia do autobusu, choć regulamin przewozów mówi, że mają to zrobić niezwłocznie po zmianie kierunku trasy. 

Autobusy zatrzymują się w tym miejscu przy trawniku, a tym samym pasażerowie zamiast wychodzić na chodnik, wchodzą na wydeptaną ziemię. W dni deszczowe wchodzą zwyczajnie w błoto. Czy ktoś nie powinien się tym bliżej zainteresować? 

Dodam jeszcze, że obok przystanku są sklepy i salon kosmetyczny, przed którymi zazwyczaj parkują pojazdy właścicieli. Na zdjęciach widać jak jeden z nich właśnie wyjeżdża. Czy to ze względu na ich wygodę kierowcy autobusów łamią przepisy?

DSC06544 DSC06545

Małgorzata Bajka

6 Comments on "Sikornik – zadziwiająca płynność ruchu…"

  1. Bronisław Keller | 14 listopada 2014 at 6:33 pm | Odpowiedz

    Jak nie zareagować na takie lekceważenie przepisów przez tych kierowców. Niestety tolerancja służb drogowych (policja, straż miejska) ma tu swój udział. Oni niejeden raz przejeżdżają i zupełnie nie widzą to co powinni. Płynność ruchu zachwiana, ale też ta sytuacja może doprowadzić do wypadku. Czy Pani Małgorzata mogłaby wysłać ten teks wraz ze zdjęciami do Dyrekcji PKM, oni na pewno zdyscyplinują swoich kierowców ?.

    Jak te ekologiczne autobusy leją olejem z silników ?   Za takie plamy w innych krajach jest wysoki mandat i również nartychmiastowe wycofanie  tych  pojazdów z ruchu.  A teraz pytanie, czym gliwiczanie by jeździli ?

  2. Małgorzata Bajka | 14 listopada 2014 at 7:39 pm | Odpowiedz

    Tylko, że jest to "rutynowe" postępowanie kierowców, a nie odstępstwo…
     

  3. Jestem osobą niepełnosprawną i pytam dlaczego jak robiono nowy chodnik na tymże przystanku nikt nie pomyślał podwyższeniu krawężnika (?) bardzo ciężko jest wsiadać do autobusu mimo obniżenia przez kierowcę progu co niejednokrotnie czynią, ale niejednokrotnie to nie wystarcza, więc gdyby nie pomoc osób drugich nie byłabym w stanie wsiąść (a takie proszenie się za każdym razem jest dla mnie upokorzeniem)…ten brak wyższej krawędzi przy ulicy to chyba ku wygodzie tych samochodów o których pisze Pan Bronisław. Jeżeli będzie ten tekst czytał ktoś z KZK GOP to proszę pomyśleć także o osobach którym bardzo ułatwiło by życie bezpośrednie połączenie Sikornik-Sośnica, bo Sikkornik-Łabędy już jest i to się nazywa wyjście naprzeciw problemom ludzi i chęci ułatwienia im życia przy dojazdach do pracy. Na pewno bardzo dużo osób skorzystało by z takiego połączena i przdesiedli by się z samochodu do komunikacji miejskiej.

    • Małgorzata Bajka | 14 listopada 2014 at 8:52 pm | Odpowiedz

      Kierowca ma obowiązek pani pomóc przy wchodzeniu do autobusu, a przecież nie zawsze są obok inne osoby. Proszę swojej prośby nie traktować jak upokorzenie, dla wielu ludzi możliwość udzielenia takiej drobnej pomocy jest radością i pewnie nie raz się pani spotkała ze spontaniczną reakcją, nie czekającą na prośbę z pani strony. Potrzebę lepszej komunikacji z Sikornika z Sośnicą przynajmniej częściowo rozwiązałoby wydłużenie dziennych tras linii A4 na Sikornik, co postulowałam. Wtedy na Sośnicę można byłoby się przesiąść na Jagiellońskiej lub na Zabrskiej.

    • O potrzebnie połączenia między Sikornikiem a Sośnicą jest głośno już od wielu lat, niestety KZK-GOP sukcesywnie odmawnia przecząco na wszelkie propozycje zmian w komunikacji, nawet te podejmowane przez radnych (przykład – minimalna korekta lini 932 aby osiedle żeromskiego było połączone z zabrzem. KZK-GOP twierdzi, że wszystko jest tak jak być powinno i zdublowane 32 i 932 jest w normie).

      To jest nie do pomyślenia jak komunikacja u nas obecnie działa.

  4. dawny mieszkaniec gliwic | 18 czerwca 2015 at 3:35 am | Odpowiedz

    Z busami jest też inny problem. Wg KZK wszystkie busy zjeżdżają do kupy i razem odjeżdżają a problem jest ciutke inny. Jak busy stały na wysepce to przelotowy 186 i szczytowy 178 nie miał gdzie stawać. Bardzo często na drugiego na środku ulicy wysadzali ludzi lub czasami za wysepką albo i przed, wtedy zdezorientowani pasażerowie latali za busem po całej okolicy. Rozwiazaniem mogło by tu być ucywilizowanie rozkładów np odjazdy co 5,10 lub 15 minut a nie wszystko na hura lub puszczenie częsći busów na około Sikornika (koło Kościoła) jak to sie planuje czy planowalo od 30 lat i nic z tego nie wyszło. Zresztą jak zwykle w mieście sukcesu.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*