Skarga do premiera – komentarze czytelników

Jak można się było spodziewać, pojawiły się pod tekstem istotne w dyskusji opinie, często wnoszące do sprawy nowy punkt widzenia, wzbudzające refleksje, jednym słowem na pewno celowe i pożyteczne. Warto niektóre zacytować, aby nie umknęły zainteresowanym. Do części z nich odniosę się pisemnie w osobnym tekście, w niektórych miejscach podejmując polemikę.

obywatel

Komentarz nr 1

 W pełni utożsamiam się z obywatelem Jezierskim. Aktywność obywatela Jezierskiego jest mi bliska i jest dla mnie niezwykle ważna. Rzecz wszczętą i drążoną przez obywatela Jezierskiego nie traktuję wcale jako atak na konkretne osoby sprawujące dziś władzę w Gliwicach. Sam nie noszę osobistych urazów i się nimi nie karmię. Obojętne jest mi czy prezydent nazywa się Franciszek Zygmuntowicz czy też Zygmunt Frankiewicz. Istotne jest dla mnie jedynie by był to człowiek prawy i oddany Gliwicom i gliwiczanom. Obywatela Jezierskiego traktuję tu jak chirurga, który publicznie nacina wrzód, który narósł na tkankę miasta. Skrywanie cuchnącego wrzodu przestało mieć przecież sens. A trzeba stwierdzić Jezierskiemu, że zabieg ma przedni przebieg. Nacięcia są precyzyjne i pewne. Rozumiem, że musiało być przykre dla operowanego obiektu samo stwierdzenie istnienia wrzodu w miejscach tak bardzo wstydliwych. Z pewnością niemiła dla operowanego jest też publiczna transmisja dokonywanego zabiegu. Szerokiej publiczności okazywane są przecież intymne strefy samorządowego ciała. Strefy brudne i owrzodzone. Mimo wszystko lepsze to niż ogólnoustrojowe zainfekowanie miasta. Po wycięciu chorych, cuchnących tkanek pojawią się nowe, zdrowe. Ustanie w końcu smród. A przecież nie ma obawy! Gliwice nie znikną z mapy Polski pod odejściu kogokolwiek z dzisiejszej władzy. Skoro Gliwice przetrzymały zmiany narodowe, ustrojowe to i z łatwością przetrzymają najgłębsze nawet zmiany kadrowe. Będąc posiadaczem bardzo wrażliwego węchu bardzo dotkliwie odczuwałem smród jątrzącego się w Gliwicach wrzodu. Z dużą nadzieją oczekuję na efekt końcowy zabiegu przeprowadzanego przez obywatela Jezierskiego. Deklaruję nawet, że jeśli okaże się to potrzebne skłonny jestem pójść gdzie trzeba z pomocą i wymienić waciki. Byle tylko bliski mi pacjent – Gliwice – szybko powrócił do zdrowia. 🙂

Komentarz nr 2

Dla lepszego naświetlenia analizowanego tematu warto zwrócić uwagę na reakcję wojewody mazowieckiego, a także zainteresowanie mediów, które widziały potrzebę nagłośnienia „wykrytej po 3 latach afery” na całą Polskę:
http://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Wiadomosci/Chce-obalic-Prezydent-Warszawy-sam-moze-stracic-stanowisko
http://www.tvn24.pl/wciaz-odzywa-sie-grupa-hakowa-w-platformie,335213,s.html

Kolejna kwestia wpisująca się w nurt rozważań to skuteczne referendum i wyniki wyborów w Elblągu, które jednoznacznie potwierdzają, że tylko kandydaci partii politycznych liczą się w wyborach. Elbląg uznawany za bastion PO i miasto porównywalnej wielkości, może być dobrym punktem odniesienia dla bezstronnego spojrzenia na sytuację panującą w Gliwicach, co może skłaniać do kliku wniosków.
Po pierwsze, jak dowodzą dotychczasowe przypadki, referendum ma szansę powodzenia tylko wówczas, gdy jego inicjatorami są ludzie czynnie zaangażowani w politykę, którzy doskonale wiedzą, jakie mogą osiągnąć dzięki temu wymierne korzyści. Po drugie, wszystkie tzw. inicjatywy obywatelskie są praktycznie z góry skazane na porażkę, ponieważ sposób myślenia i zachowania polskiego społeczeństwa, niezależnie od regionu kraju, są przewidywalne. Wyborami żywotnie interesują się przede wszystkim sami działacze partyjni, ich rodziny oraz osoby, których interesy, kariera i możliwości osiągania ponadprzeciętnych korzyści dzięki wykreowanym układom, są ściśle powiązane z organizacjami sektora finansów publicznych. Ta grupa ludzi doskonale rozumie o co chodzi w tej całej „zabawie”, a doświadczeni politycy mają to wszystko przećwiczone od ponad 20 lat. Jeśli przeanalizujemy podział mandatów w Radzie Miejskiej Elbląga, to niestety odzwierciedla on ogólnopolską tendencję (pis 10, po 7, sld 5, lokalny kw 3). Oznacza to, że partia polityczna, może nawet na jedynkę wystawić „koziołka matołka”, a społeczeństwo i tak bezmyślnie oddaje głosy na takiego kandydata. Niestety bardzo podobnie może być za rok w Gliwicach, ponieważ jest niemal pewne, że zdecydowana większość gliwickich radnych (99%) będzie się ubiegać o reelekcję i choć jest to smutne, to większości zapewne uda się ponownie być reprezentantami lokalnej społeczności.
Pytanie dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź: pieniądze, raz jeszcze pieniądze, szyldy partyjne i dobre miejsce na liście, a także umiejętność prowadzenia skutecznej kampanii, znajomość specyfiki okręgów wyborczych, medialne kreacje, plakaciki, ulotki, grupy bojówek zwalczające konkurencję, itd.
I-P ma niewątpliwie pewien potencjał, który skutecznie wykorzystany może przynieść wymierne efekty, jednakże pod warunkiem, że właściwie zdefiniuje tzw. przeciwnika i potencjalną konkurencję, a także będzie w stanie przekonać określoną grupę gliwiczan do swoich poglądów i koncepcji. Pytanie do kogo I-P skieruje swoją ofertę?
Wydaje się, że ogniskowanie krytyki w przeważającej mierze głównie na ZF jest nie do końca racjonalne, ponieważ jest on raczej ” figurantem w tym całym wykreowanym systemie powiązań”, wspieranym przez Radę Miejską.
Co więcej, społeczeństwo musi widzieć przynajmniej zalążek potencjalnej ALTERNATYWY i poznać LUDZI, którzy są zdeterminowani, uczciwi, kompetentni oraz zdolni to tego, aby przeprowadzić stosowane ZMIANY.
Te wszystkie uwarunkowania są niezwykle istotne dla jasnego zdefiniowania priorytetów, a także wypracowania skutecznej strategii działania, przybliżającej do osiągnięcia zakładanych celów…(które muszą być czytelne, przejrzyste i zrozumiałe dla ludzi, którzy będą widzieli sens i chęć ich wspierania). Jest to ogromnie trudne wyzwanie, niemniej jednak chyba warto spróbować…

Komentarz nr 3

Petycja ma wydźwięk wypowiedzi „zatroskanego wyborcy Platformy Obywatelskiej”, który chce podpowiedzieć samemu Prezesowi Rady Ministrów, aby zwrócił uwagę na działania podległego wojewody i bierność lokalnych działaczy PO, jako czynniki powodujące obniżenie poziomu zaufania do rządzącej partii w skali kraju i źródło spadającego poparcia…
Należy jednakże zauważyć, że istota samorządu terytorialnego polega właśnie na niezależności oraz autonomii decyzyjnej organów gminy, dlatego też jeśli skarga miałaby rzeczowo się odnosić do zdarzeń mających swoje potwierdzenie w rzeczywistości, a tym samym przynieść określone rezultaty, powinna być skierowana przede wszystkim na bezczynność organu jakim jest Rada Miejska.

8 Comments on "Skarga do premiera – komentarze czytelników"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 25 czerwca 2013 at 9:31 am | Odpowiedz

    Fajnie, że tu się można wypowiedzieć.
    Ciśnienie ludziom rośnie, że hey…
    Za to Władza ta z RM i ta z otoczenia Prezydenta, powinna twórców strony całować po piętach.
    To jest jak wentyl – tak by się to dawno wszystko rozsadziło.
    A tak jeszcze mogą parę miesięcy pobaraszkować, a potem spokojnie pakować swoje zabawki.
    Mają też wgląd w to co naprawdę się dzieje na dole.
    (i nie muszą biegać po schodach, przy okazji pozdrawiam)
    TAK WIĘC WIDAĆ – SAME PLUSY
    Tak trzymać !
    GOGOL PRZEJAZDEM
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. z innej beczki a jednak | 25 czerwca 2013 at 9:34 am | Odpowiedz

    KORYTO JEST NAJWAŻNIEJSZE czyli spędu cz.1
    Poruszona tematyka nie dotyczy wszystkich polityków. Są i niestety tacy którzy działają dla dobra ogółu.
    Tych telewizja polityczna nie pokazuje.
    Jeszcze przed 2000 rokiem miałem złudzenia że Polska zacznie się rozwijać i pisany nam będzie ogólny
    dobrobyt że staniemy się Wałęsowską drugą Japonią, Tuskową zieloną wyspą. Japonią w pewnym sensie
    jesteśmy siedząc na wulkanie ,wyspą także tylko że beznadziei . Teraz złudzeń już nie mam i wiem że
    czerwone odsunięto od władzy po to by ich miejsce zajął przynależny posolidaruchom kolor różowy.
    Różowi gardzą i poniżają o wiele bardziej szarego obywatela gdy czerwone się go niegdyś lękały
    Niczym nie skrępowane watahy różowych władz państwowych i samorządowych wiodą prym w posiadaniu i posadach. Za PRL krytykowano syna Jaroszewicza gdy sami stworzyli warcholską elitę nazywaną przez
    media politycznymi celebrytami.
    I znowuż zbliża się czas kiedy różowe cwaniaki będą żarły nam z ręki w pędzie do koryt
    Wiedzą iż na liście liczą się tylko miejsca od 1 do 4 a dalsze to tylko głowizna. Będą przechodzić więc z
    chlewa do chlewa czynić mnóstwo działań by szansę na koryto zwiększyć przez bytność na pierwszych
    miejscach różowych list.
    Nieważne będą poglądy czy idee, nieistotna przyszłość społeczeństwa. Ważne będzie różowe koryto. Choć
    W Okresie trwania konkursu społecznego na miejsce przy nim odmienia się także i ich sposób bycia.
    Zaczynają milej kwiczeć ,stają się bardziej ludzcy. Co poniektórzy kupią piwo i zakąskę ,sfinansują biednemu operację Obiecują i mówią jak kochają że chcą pracować dla dobra ogółu.. Gdy do Sejmu się dostaną nagle pokazują odmienne acz fascynujące oblicze.
    Wypasieni i cudownie odmienieni w fotoszopie już nie znoszą zarzutów a broń Boże krytyki . Na uwagi że
    nie dotrzymali słowa rzekną o organach państwa o porządku i nieważne że organy te gniją . Przestają już
    kochać szanować a swoje różowe łby podnoszą wysoko…. choć wielu ma wyjątkowo głupi wygląd i jeszcze
    głupsze zachowanie to ich omylne Ego wmawia im że są PONad………..nami.
    Ujrzysz w politycznej telewizji i na samorządowych plakatach spędy i uśmiechnięte twarze kwiczących różowych cwaniaczków tłumaczących się nam od lat dlaczego nie następuje dobrobyt i porządek. Dowiesz się o ciężkiej i ich wydajnej pracy oraz wstręcie do prywaty własnego dobrobytu.
    Gdy jednak przejrzysz ich oświadczenia majątkowe ukaże się SEZAM .
    Na naszych oczach będą skamleć nawet się poniżać by potem nas olać Mają immunitet na nieomylność i
    rację, a ty masz niesmak że znowuż różowym dałeś się omotać.

    Czym jest Państwo Polskie ? Czy Państwo to Terytorium ,Sejm ,Agendy rządowe i Samorządowe.
    Może jednak mieszkańcy …ich problemy i przyszłość?
    Polska jest ważna dla milionów oszukanych i te miliony kiedyś całe to cwaniactwo rozliczą. Odpowiecie za
    upadłą Armię, nędzę ogromnej rzeszy ludzi pozbawionych nadziei, za polską emigrację zarobkową, służbę
    zdrowia. Za służalczą politykę zagraniczną i wyprzedaż tego co było wspólnym dobrem a nie Waszą
    własnością. Za służalczość obcemu kapitałowi.
    Rządowi myśliciele których zwę menedżmentem wmawiają nam że im dłużej będziesz pracował tym Twoja
    emerytura będzie wyższa. Pan były już Premier dotrzymał słowa bo jego ta kwestia dotyczy. Nigdy nie powiedział że wszystkich. Podziwiam jego uczciwość .

    Rządy różowych od 1989 roku stosują niesprawiedliwy podział dóbr i oszustwa emerytalne. kłamiąc i
    mamiąc zagubione społeczeństwo. O takim systemie i takich kombinacjach czerwoni mogli tylko śnić.
    OFE… wlewano nam do głowy pożądany wizerunek funduszu, któremu za chwilę zaufamy , nie wiedząc
    dokładnie, dlaczego . W żywe oczy kłamano o wspaniałej przyszłości emeryta dzieląc między swoich nowo tworzone intratne posady .
    Funkcjonujące niczym złodziejskie banki z prowizji generujące zyski nie dla przyszłych emerytów
    .Gromadzone na kontach środki finansowe mogły pozostać w państwowym ZUSie bezpieczne .
    Mam zastrzeżenia do ZUSu ale tysiąckroć wolę zawierzyć mu niż OFE. OFE to genialne oszustwo a ci którzy
    ich bronią mają w tym prywatny interes. Gdy ludzie mieli nakaz wstępowania do OFE a nawet losowano za
    nich w emerytalnego totolotka to męty gromadnie milczały. Ci ludzie byli lub są dobrze opłacanymi
    doradcami w kwestii jak naiwnemu zabrać by napełnić swoje koryto.
    Jest o co drzeć ryja bo owe kilka procent to miliardy złotych. Medialny atak na ZUS prowadzony jest przez
    neoliberalnych szamanów posiłkujących się opiniami najbogatszych ludzi w Polsce. Podobnie zresztą
    czyniono z kosztowną zamianą Kas Chorych na NFZ. Krytykowano i opluwano Sośnierza za wprowadzenie
    Kart chipowych na Śląsku a był to doskonały pomysł który się sprawdził.
    Banda szefów w różowych agendach różowego świata pełnymi łapami czerpie korzyści otrzymując
    uposażenia nieadekwatne do włożonego wysiłku tak w spółkach skarbu państwa jak i samorządowych.
    Są niczym hieny z tym że o wiele groźniejsze. Tak dzieje się i w Samorządach gdzie Prezydenci ,Burmistrzowie a nawet radni miewają dochody o których śmiertelnik może marzyć. W swoich urzędach jednak oszczędzają na etatach i płacach zwykłego pracownika choć ten i tak otrzymuje 3800zł.
    Samorządy to temat rzeka choć jestem pełen uznania i szacunku dla Prezydenta mojego Miasta
    Nie mogło do mnie dotrzeć jak bardzo można kochać mieszkańców by ogromne prywatne pieniądze wydać na kampanię wyborczą tylko po to by mieszkańcom dalej służyć. I to jest przykład miłości i szacunku bezinteresownego.
    Balcerowicz np. za cel obrałby pozbycie się wszystkiego co państwowe a Miasto odwrotnie rozbudowuje
    miejskie spółki gromadząc środki na ……
    Temat OFE w 2002 roku opisał i wszystko przewidział Tomasz Ciborowski.
    O naszych emeryturach, urlopach na wyspach Bergamutach kwiczał także niegdyś były polski premier a
    teraz jeden z brukselskich szefów wprowadzając w kraju trzy reformy Następni w kolejce Boni i Bielecki
    mówiący o naszych emeryturach jakby one ich dotyczyły.
    Nie mam najmniejszego zamiaru choć muszę łożyć dalej na utrzymanie emeryckiej młodzieży . Co czwarty
    emeryt mundurowy nie ma 40 lat a ja zbliżając się do 60 tki pracuję na nich . Mam tego dość i otwarcie się
    buntuję .Temat dotyczy i innych grup jak górnicy(poza dołowymi) nauczyciele i wielu innych przywilejowców.
    Kraj który pozbywa się dóbr i zasobów ,który wyprzedaje się z wszystkiego musi zbankrutować bo tylko
    bankrut nie ma niczego.
    Posolidarusze rządy są najgorszymi w dziejach Państwa Polskiego. Potrafią doskonale czerpać z koryt które są przez społeczeństwo zapełniane. W przypadku tego koryta nie ma mowy że zabraknie w nim jadła.. Te przecież otrzymują kompletnie niczego nie produkując z podatków i VAT. Nie mam nic przeciwko bo Państwo musi mieć środki. Tylko niech Państwo rośnie w siłę bogactwem całego społeczeństwa a nie wybranych grup czy pouczających Łukaszenkę idiotów gdy Białoruś ma wzrost ponad 6% a Polska 1,5.
    W okresie sanacji czyli odbudowy po zaborach to Państwo było o wiele silniejsze ale też Polska miała
    Kwiatkowskiego i prawdziwych mężów stanu Mościckiego i Piłsudskiego który zrobił z hołotą porządek.
    Osoba niepełnosprawna pobierająca rentą socjalną trochę ponad 500zł ma prawo dorobić tylko do
    wysokości tej renty i ani grosza więcej. Gdy przekroczy tę kwotę o zł to politykierskie prawo odbierze mu
    rentę czasowo albo na stałe. Czy to jest sprawiedliwe w kontekście uprzywilejowanych emerytur? Proszę
    pomyśleć dlaczego to samo prawo pozwala innym rencistom ,emerytom dorabiać a innym grupom odbiera tę możliwość . Czym Rząd się posiłkuje w takich decyzjach ?
    Wybrani twierdzą że im się te emerytury należą. Dla mnie cały ten system emerytalny to kompletna
    porażka. Nie wynika to z zazdrości a czynnika niesprawiedliwości. Ja popracuję o ile będę miał pracę do 67
    lat ale dlaczego inni od 10 czy 15 lat lat są na emeryturach . Menedżment rządowy mundurowych i tak zrobi
    na szaro bo nawet gdy osoba otrzyma obietnice wcześniejszej emerytury to np. Armia nie przedłuży mu
    kontraktu . To oczywiście skurwysyństwo bo nie wyobrażam sobie żołnierza pracującego np. następnych 20
    lat w drukarni. To sprawa Ministra ,Armii jej honoru i odpowiedzialności za swoich ludzi.
    Mundurowi i inni wybrańcy świadczenia otrzymywać będą dopóty w kasie państwa będą środki finansowe
    Jak otrzymają należne świadczenia gdy nie będzie płacących podatki? Przecież nie mają na kupce
    odłożonej kwoty dla siebie. Na nich płaci państwo czy My. To nie jest proste i tłumaczenie że mi się należy
    jest tyle samo warte ile moje chcenie bycia 15 latkiem. To zresztą dotyczy wszystkich emerytów i rencistów.
    W naszym interesie jest więc zatrzymanie młodych i walka o stworzenie im warunków dla rozwoju w
    Ojczyźnie. Jeżeli tego nie rozumiemy to jesteśmy ślepcami Przecież pokolenie przed pracuje na pokolenie
    Za . Jak na razie są biorcy a potencjalni dawcy wyjeżdżają. Gdy zabraknie pracujących na konto
    emeryta wpłynie zero. Wówczas się obudzimy ale za późno. A Młodzi ludzie wyjeżdżają za granicę tworząc
    dobrobyt w innych krajach omijając lokalny gliwicki CUD STREFĘ SUKCESU EKONOMICZNEGO” SSE”
    Co jednak mają uczynić gdy politykierzy nie potrafią zapewnić im podstaw egzystencji w Ojczyźnie poza strefami wyzysku? Potrafią wymyślać jak Tusk Powrotnik i kłamać bezczelnie namawiając ludzi do powrotu z emigracji Na Youtube.pl jest materiał humorystycznie i na żywo dotyczący tej tematyki.
    Za PRL nie było mieszkań i za PRL trzeba było czekać kilkanaście lat. Za Posolidaruchów też nie ma szans bo nie ma za co kupić mieszkania . Mieszkania komunalne to ułamek potrzeb a i bogate miasta ich nie budują bo wymyślają takie minimum że to farsa.
    Młodzi ludzie mogą mieć tylko nierealne marzenia o mieszkaniu choć mogą wziąć samobójczy kredyt gdy
    mają stałą pracę. To dotyczy wybranych i przeważnie dobrze zarabiających lub dzieci prominentów =rządowych luf samorządowych działaczy, a to mniejszość.
    Tanie budownictwo to farsa.
    Nawet pracownicy PUP i ministerstwa nie potrafią już kłamać mówiąc by emigranci pozostali za granicą
    Powrotnik Przewrotnik Tuska to medialne oszustwo.
    Rząd niczego w kwestii poprawy nie robi i nie zrobi. Nawet koszty utrzymania w Polsce zaczynają być
    większe niż w krajach zachodnich przy pensjach które przemilczę choć rządowy menedżment wmawia że
    masz ponad 3800zł bo tyle wynosi wirtualna średnia.
    Nadejdzie czas rozliczeń i głowy spadną na trotuar demokracji czego Wam życzę z całego serca. Może
    wreszcie uśmiechnięte i zadowolone z siebie Chłopotki czy Niedorzeczniki prasowe UM przez wizję utraty koryta zaczną używać szarych komórek. Dobijają mnie głupie i odrealnione wywody wyższości osła na obywatelem. Kim zawodowi politykierzy byłybyście poza Wiejską?
    Zapewne się obrażą ,stwierdzą że tak nie można i w ogóle to oni są dobrzy a my jesteśmy be.
    Mam dość oglądania waszych gęb w Telewizji Politycznej na którą płacę .
    Od przejęcia władzy przez Posolidaruchów w 1989 roku powoli następował upadek państwowości. A ja idiota w latach 80 tych darłem ryja precz z komuną ,Lechu Lechu. Ta politykierska banda przy aplauzie
    pseudoekonomicznych mentów pozbyła się kompleksowo rodzimego przemysłu.
    Nie posiadamy już niczego oprócz długów i mądrali.. Większość naszej gospodarki przejął zachodni
    przemysł bo doradczym menedżmentom nic się nie opłacało. Żaden inny kraj nie dopuścił do takiego
    stanu .
    Firmy których nie sprzedano podzielono na czynniki jak PKP. Stworzono Ileś tam spółek z Prezesiątkami ich
    zastępcami ,dyrektorami , sekretarkami i rzecznikami prasowymi. Każda niezależna w tym ogólnym chaosie.
    Jakiś antypolski matoł z dyplomem dobrze to wymyślił bo czyni się wszystko by przejęły to niemieckie koleje. Rozumiem nieopłacalność niektórych gałęzi przemysłu i rezygnację z ich funkcjonowania. Trudno oczekiwać byśmy byli potentatem w produkcji sera lecz przemysł włókienniczy, papierniczy, produkcja cementu ,elektrotechniczny,cukrowniczy,wydobywczy, obronny? Wszystko było do niczego? Wy byliście do niczego . Potrafiliście w zamian stworzyć STREFY EKONOMICZNEGO SUKCESU zachodnich Ssaczy wmawiając nam ileż to dobra wnieśliście. Zapomniano jednak ile do tego dobra dopłacamy i dlaczego w tym DOBRZE jest tak duża rotacja.
    Gdyby PRL nie budował nie mielibyście czego sprzedać. Pozostał Sejm ,Armia,Policja , Administracja Samorządowa do Ssania ,Sądy no i Lasy Państwowe od których wara Wam a na które politykierskie cwaniaki mają od dawna zapędy prywatyzacyjne
    Zbliża się czas gdy pierwsi w wolnej Polsce 40 latkowie zaczną chorować nie mając żadnych uprawnień do
    świadczeń pieniężnych
    Setki tysięcy ludzi pracuje z konieczności na czarno lub na umowy czasowe nie pozwalające na przyszłe
    otrzymanie świadczeń pieniężnych Zaczynający pracę w 1995 roku 25 latek ma teraz lat 41 a za ten okres
    może udokumentować tylko 4 lata pracy bo nikt nie przyjął go na stałe. Był wówczas młody a teraz
    zaczynają się problemy zdrowotne. Nie otrzyma nic bo nie może udokumentować lat pracy potrzebnych do
    uzyskania świadczenia. Czy politykierskie ekonomiczne menty monitorują ten problem? Nie sądzę ale on
    nadchodzi z siłą huraganu . To poważny temat i to poważniejszy niż krótkowzroczni politykierzy myślą o ile w
    ogóle myślą o czymś poza władzą i stanowiskami.. Ten problem zmiecie Was z powierzchni Polski.Pozostanie Wam ucieczka na pustynię Takla Makan bo chyba nie macie złudzeń że te setki tysięcy to realna siła?
    Stwierdzicie iż mogli pracować na umowę ale gdy domagali się jej już nie pracowali.
    A Likwidacja szkół zawodowych i cwane wmówienie młodym że bez dyplomu są nikim. A kim tysiące mgr. są teraz mając dyplom? Odpowiedzcie na to pytanie! Są nikim i będą nikim bo rynek pracy nie jest w stanie
    wchłonąć tylu ludzi z wyższym wykształceniem. Wyście o tym doskonale wiedzieli . Zezwoliliście na
    tworzenie setek szkół wyższych mamiąc tych biednych młodych ludzi przyszłością. Ale Wy wiedzieliście że
    jest to tylko ssanie pieniędzy z naiwnych młodych i ich rodziców. Wykształcenie miało być wstępem do
    lepszej przyszłości a stało się dla tysięcy powodem frustracji bo są bez szans na pracę w zawodzie. Już
    nawet miasta tworzą tego typu fabryki do mielenia kasy.
    W tym kraju ludzie realnie zarabiają 1700zł brutto i mają budować kapitalizm bez kapitału.
    To jeden z cudów Tuska choć ten już nie jest realny. Młody człowiek nie ma więc szans poza koniecznością
    emigracji. I choć kocha swoje miasto ,swój kraj to hołota politykierska zrobiła wszystko by o nim zapomniał
    by się wyrzekł często wyjąc z rozpaczy w zaciszu jakiegoś pokoju w innym kraju. A co by się stało gdyby
    tam narodziła się polityczna siła która zagrozi rządowym nieudacznikom?. Jeszcze nie teraz bo ludzie żyją
    nadzieją że jakoś to będzie. Nie będzie jakoś. Silny się utrzyma a słaby popłynie. Popadnie w długi ,odbiorą
    mu mieszkanie i zasili pomoc społeczną. Polski kapitalizm oparty jest na cwaniactwie i wyzysku.
    Politykierom udaje się ukrywać prawdę ale ja ją znam i takich jak ja są tysiące Ten samochód już się porusza a potrzeba tylko kierowcy by zmieść nieporządek i Was z powierzchni Polski.
    Gdzie są odszkodowania dla tych co zginęli w katowickiej hali. Co dostaną rodziny tych co zginęli w busie by zarobić na chleb parę groszy.

    Nikt o zdrowych zmysłach nie powinien w Polsce chować głowy w piasek tylko przeciwstawiać się głośno klikom które są zależne o nas a bez nas są niczym.
    Wystarczy obserwacja i minimalna ilość oleju w głowie.
    Ostatni przykład Tunezji i Egiptu,Libii ,Iraku a teraz Brazylii naświetlił też inny acz fascynujący mnie aspekt.
    Dotyczy on zachowania się Armii,Policji i aktualnej bezpieki w targanym rewoltą państwie.
    Bezpieka wewnętrzna służy bezpieczeństwu Państwa.
    No właśnie Państwa. Opłacana przez społeczeństwo aktualnie istniejąca bezpieka w jakimkolwiek kraju musi służyć rządowi bo on jest w danej chwili „Państwem” bynajmniej reprezentuje interesy tego państwa. A co gdy Rząd jest w konflikcie z narodem? Czyli Państwo reprezentowane przez Rząd?
    Czy zatem bezpieka i zmilitaryzowane segmenty Państwa podejmą walkę ze społeczeństwem gdy ono przejrzy na oczy?
    W Gliwicach prawda wyszła na jaw gdy lokalne siły policyjne obstawiły tory przeciwko nieuzbrojonemu tramwajowi.

    marianandrzejczak vel usafajs

  3. GOGOL PRZEJAZDEM | 25 czerwca 2013 at 10:58 am | Odpowiedz

    PYTANIE
    Kto rządzi w Polsce ?
    MNIE SIĘ WYDAJE – DLA NAS OBYWATELI- JAKAŚ TAM BITWA, A CI PO CICHU PRZECHODZĄ Z OKRĘTU TONĄCEGO NA …DZIURAWY.
    Sprawa osiągnęła maximum.
    Trzeba się ewakuować – zmiana bandery wskazana.
    To wydaje się być nagle przesądzone.
    W GLIWICACH TO BYŁO WIDAĆ WCZEŚNIEJ I DOSADNIEJ
    Nic dziwnego GLIWICE to wyjątkowo „dojna krowa..”
    G.P.

    P.S.
    Suuuper !
    Już robię ściepę na beczkę … tuszu oczywiście.

  4. Rade Miejska w Gliwicach trzeba jak najszybciej rozwiazac. Z tym trzeba zwrocic sie do premiera. A jak nie, to wywalimy ja za rok w wyborach.

  5. Ja już w nic nie wierze…, bo i tak znowu skończy się, jak w tym „democie”:

    http://www.wiocha.pl/844566,Polska-to-nie-Disneyland :<

    • GOGOL P;RZEJAZDEM | 25 czerwca 2013 at 11:48 am | Odpowiedz

      Teraz nagle w tym kraju wszystko źle, nawet matury. (wcześniej nie było wiadomo…)
      A w Warszawie w tunelu nawet automatyka protestuje…
      To jest wyrocznia – tak ma być i koniec!
      http://wiadomosci.wp.pl/?ticaid=110d4b
      Będą nowe wybory – nowe igrzyska dla mas – karty na stole.
      Ale, prawdziwa kasa pod stołem.
      Robimy krok do przodu, a jakże. Tu się coś zbuduje, tam się coś zbuduje.
      Tyle, że mamy co gonić.
      Tyle, że inni robią dwa kroki.
      I tak co cztery lata się, rozwijamy się…
      G.P
      p.s.
      JA JEDNAK WIERZĘ…

      • „Robimy krok do przodu, a jakże. Tu się coś zbuduje, tam się coś zbuduje.
        Tyle, że mamy co gonić.
        Tyle, że inni robią dwa kroki.
        I tak co cztery lata się, rozwijamy się…”

        NIE!!! Robimy krok do przodu – krok do tyłu, dwa do przodu – jeden do tyłu, trzy do przodu – dwa do tyłu (i tak ad mortem defecatam… 😉 ), zwłaszcza w kwestiach kolejnych referendów i wyborów…, dlatego w mieście G. wiekszość jest „na G…”, całkiem jak u Gałczyńskiego:

        „…Chce pan naprawić błędy systemu?
        (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
        Był tu już taki dziesięć lat temu.
        (skumbrie w tomacie pstrąg)

        Także szlachetny. Strzelał. Nie wyszło.
        (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie_
        Krew się polała, a potem wyschło.
        (skumbrie w tomacie, pstrąg)

        Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie!
        (skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
        Chcieliście Polski, no to ją macie!
        (skumbrie w tomacie, pstrąg)”

        Demokratycznej?
        Niejaki Korwin-M. skwitowałby: DUPOKRATYCZNEJ….

    • marianandrzejczak | 25 czerwca 2013 at 12:26 pm | Odpowiedz

      A ja wierzę bo inaczej nic nie miałoby sensu.
      Oni się tylko okopali lecz zauważcie że są bohaterami tylko gdy mają władzę.
      Gdy o nią zabiegają przed „SPĘDEM” to skamlą jak głodne psy.
      I tego żarcia trza im odmówić.
      Tylko tyle nic więcej…to takie proste bo przyjdą ..będą namawiać i pieprzyć jak będzie dobrze(IM)
      Trzeba wyciągnąć głowy z piasku a nie pieprzyć że mnie to nie interesuje.
      Wy ich interesujecie . Dali Wam coś ? Macie średnią krajową 3800zł?
      Mnie martwi że młodzi ludzie tego cwaniactwa nie pojmuję a moje pokolenie idzie z wolna na odstrzał ostateczny.
      Choć w tych agendach najśmieszniejszym bo trzymają się pierdle i za nic nie chcą młodym oddać steru.
      Odbierzcie im te koryta raz na zawsze dajcie tylko 3800zł /mc a staną się nędzarzami.
      Stwórzcie inne Gliwice i Polskę.
      To Wasz czas i Wasza przyszłość.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*