Specjalny problem szkolnictwa specjalnego w Gliwicach – pisze Joanna Iwińska

5 komentarzy

Zapewne niemal każdy dorosły mieszkaniec Gliwic zetknął się z informacjami na temat ewakuacji uczniów specjalnej troski z budynku przy ulicy Ziemowita, gdzie mieściła się siedziba Zespołu Szkół Specjalnych nr 6. Ukazało się kilka artykułów w Nowinach Gliwickich, ostatni w numerze z dnia 8..2.2011, telewizja ITV Gliwice na bieżąco relacjonuje problem, pisał o sprawie również Info-Poster.

Problem jest poważny, o głębokim, etycznym charakterze i jego źródło wywieść można – niestety – bezpośrednio z niskiego poziomu etycznego niektórych pracowników Urzędu Miasta Gliwice. Poziom etyczny instytucji publicznej jest wypadkową wielu czynników. Czynniki te można podzielić na zewnętrzne i wewnętrzne. Do zewnętrznych należy: poziom gospodarczy, system polityczny i aktualna sytuacja polityczna, poziom i jakość prawa, obowiązujący zestaw norm i obyczajów, przyjętych w danym społeczeństwie. Natomiast do czynników wewnętrznych należy zaliczyć: misję instytucji, politykę wewnętrzną, kulturę organizacyjną, poziom moralny urzędników.

Praktycznie można powiedzieć, że aby osiągnąć wysoką jakość pracy urzędnik samorządowy powinien:

1. przestrzegać obowiązujących norm i regulacji prawnych – stąd konieczność znajomości wszystkich przepisów prawnych;

2. przestrzegać procedur organizacyjnych – stąd ranga kultury organizacyjnej instytucji i odpowiedniego stylu kierowania oraz procedur kontrolowania,

3. być w każdym zakresie profesjonalistą – stąd konieczność zdobywania coraz większej wiedzy, ale nie tylko prawnej, lecz także wiedzy ogólnej, np. potrzebnych do kontaktu z petentem elementów psychologii,

4. przestrzegać zasad etyki społecznej – stąd konieczność posiadania wiedzy o społeczeństwie i jego oczekiwaniach wobec urzędników,

5. posiadać etykę osobistą – stąd konieczność bycia człowiekiem świadomym, krytycznym, obiektywnym i przytomnym (Etyczne aspekty pracy samorządu – poradnik dla samorządowców pod redakcją J. Filek MSWiA RP Kraków 2004).

Niestety, w świetle wyżej opisanych standardów zmuszeni jesteśmy bardzo negatywnie ocenić działania naszej gliwickiej władzy.

1. „Zardzewiały gwóźdź” – przyznany Urzędowi Miasta za wieloletnie zaniedbanie obowiązków właściciela budynku przy ulicy Ziemowita – podstawa prawna: Art. 296. § 1.KK. „Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

2. Ewakuacja uczniów specjalnej troski na ustne polecenie urzędnika miejskiego wbrew art. 68.3 Konstytucji.: „Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.” Nasz komentarz jest w zasadzie zbyteczny, przeniesienie uczniów i pracowników w miejsce niedostosowane do ich potrzeb, nie spełnienie właściwych przepisów BHP oraz PIP dowodnie świadczy o lekceważeniu przez nasze władze konstytucyjnych praw mieszkańców do których ochrony są zobowiązane z mocy ustawy.

3. Sprzeczne informacje płynące z ust prezydentów – informacja Renaty Caban ówczesnej Wiceprezydent zawarta w piśmie z dnia 14.10.2011 do Zastępcy Dyrektora ds. Przeciwdziałania Wykluczeniu Społecznemu „Zamknięcie obiektu ZSOS nr 6 i ewakuacja uczniów i nauczycieli odbyła się w trybie nagłym, gdyż stan budynku wg ekspertyzy zleconej przez UM Gliwice zagrażał bezpieczeństwu użytkowników”. Natomiast Wiceprezydent Piotr Wieczorek na sesji Rady Miasta z dnia 24 listopada 2011 roku o godzinie 20 57 stwierdził, że: „…wiadomo było dużo wcześniej, że nie pójdą już do szkoły do której wcześniej chodziły, więc ewakuacja jest słowem używanym, żeby jakąś dramaturgię tutaj stworzyć”. Sądzimy, że to Wiceprezydent Wieczorek ma rację – TO WIADOMO BYŁO DUŻO WCZEŚNIEJ, a dramaturgię „stworzono” kosztem dzieci specjalnej troski, aby podstępnie usunąć je z budynku. Nikt z UM nie spodziewał się jednak takiego społecznego protestu i szumu medialnego wokół sprawy.

http://www.um.gliwice.pl/bip/index.php?id=15247/1&t=550&rok=2011 .

4. Zmiana na stanowisku wiceprezydenta Gliwic z dniem 1.12.2011 zrodziła jakąś nadzieję na rozwiązanie problemu. Sądziliśmy, że pani Caban za swoją nieudolność już nigdzie w strukturach samorządowych pracy nie znajdzie, jednak lojalność wobec władzy została nagrodzona w postaci posady wicedyrektora MZUK-u ds. imprez sportowych.

5. I wreszcie – projekty uchwał intencyjnych, dotyczących likwidacji szkół specjalnych autorstwa Wiceprezydenta K. Tomali. Spreparowane w trybie nagłym, zawierające mnóstwo błędów proceduralnych, nieuwzględniające konstytucyjnych praw uczniów niepełnosprawnych Art. 32. 1. Konstytucji: „Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Wykorzystywanie sytuacji kryzysowej, a za taką należy uważać stan w jakim znaleźli się zainteresowani nie sprzyja tworzeniu jakichkolwiek strategii długofalowych i ruchów reorganizacyjnych. Zdaniem ekspertów powołanych przez profesjonalnie działającą Komisję Edukacji, Kultury i Sportu Rady Miejskiej w Gliwicach jedynie małe, kameralne placówki specjalne są w stanie realizować swoje ustawowe zadania, działać dla dobra dzieci z niepełnosprawnościami. Dzieci te mają specyficzne potrzeby, w tym znacznie, w porównaniu ze zdrowymi rówieśnikami, nasiloną potrzebę bezpieczeństwa i stałości. Aby móc je zaspokoić, należy przestrzegać określonych zasad takich jak: zasada życzliwej pomocy, zasada kształtowania pozytywnej atmosfery pracy, dominacji wychowania, zasada indywidualizacji.

W tak dużym i zamożnym mieście jakim są Gliwice brak wyboru miejsca kształcenia dziecka w szkole specjalnej niepełnosprawnego jest dyskryminacją. Dla porównania podamy szacunkową ilość szkół specjalnych w okolicznych gminach:

Zabrze – 4 zespoły szkół specjalnych prowadzone przez gminę (bardzo dobrze i nowocześnie wyposażone), 2 szkoły prowadzone przez stowarzyszenie, 1 szkoła zawodowa;

Ruda Śląska – 4 zespoły szkół specjalnych prowadzone przez gminę;

Bytom – 3 zespoły szkół specjalnych prowadzonych przez gminę, 1 szkoła zawodowa specjalna;

I wreszcie:

Wrocław – 5 zespołów szkół prowadzonych przez gminę – ale nie z Wrocławiem nam się porównywać… gdzie Krym a gdzie Rzym…

Władza samorządowa, która rozumie swoją funkcję jako pewnego rodzaju „obsługę” rzeczywistości społecznej zostawia obywatelom swobodę działania i zrzeszania się na wszystkich płaszczyznach życia. Mogą oni bez obaw, w sposób zgodny z obowiązującymi zasadami współżycia społecznego i normami prawnymi wyrażać swoje opinie i oceny na temat sprawowania władzy przez urzędników samorządowych. Władza samorządowa powinna odnosić się do takich opinii i sądów z całą powagą i uwzględniać je w swoich decyzjach podejmowanych w imieniu mieszkańców i dla mieszkańców. Tylko taki sposób sprawowania władzy umożliwia skuteczny rozwój nie tylko ekonomiczny, ale także duchowy, moralny i intelektualny społeczeństwa. Niestety, znane są powszechne praktyki naszego Samorządu pozbawiania pracy i dobrego imienia, stosowane wobec osób wyrażających swoje krytyczne opinie. Zmieńmy Gliwice na lepsze poprzez udział w Referendum 16 września.

Czytaj również: http://info-poster.eu/rodzice-dzieci-z-zsos-nr-6-przylaczaja-sie-do-grupy-referendalnej-ioswiadczaja/

oraz list Jarosława Lewandowskiego: LIST

 

Joanna Iwińska

http://www.zsos6gliwice.edu.pl/

5 Comments on "Specjalny problem szkolnictwa specjalnego w Gliwicach – pisze Joanna Iwińska"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 2 września 2012 at 6:51 pm | Odpowiedz

    „Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”. Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?” Wtedy odpowie im: „Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili”. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego». (Mt 25, 31 )
    GOSPODARSKIM OKIEM
    „…Zamknięcie obiektu ZSOS nr 6 i ewakuacja uczniów i nauczycieli odbyła się w trybie nagłym…”

    To ewidentne i jednoznaczne przyznanie się do zaniedbań.
    Nie było pożaru, nie było powodzi…
    Do tematu wrócę jutro.

  2. GOGOL PRZEJAZDEM | 3 września 2012 at 8:06 am | Odpowiedz

    Piszę jako Katolik i osoba wierząca.
    Pragnę zadać kilka pytań, może ktoś mi odpowie.
    Aspekt prawny
    1.Jeżeli budynek bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu i potrzebna była NATYCHMIASTOWA EWAKUACJA, (trzeba to sprawdzić powtórnie, niezależnie) to mam pytanie: kto do tego doprowadził –odpowiedzialny personalnie i jakie poniesie konsekwencje – prawne też.
    Przy dodatnim rattingu miasta ,niepotrzebnych budowach i imprezach za miliny zł. ,mowa o braku pieniędzy jest „mową trawą”.
    Jeżeli stan obiektu nie jest tak zły , to dlaczego nastąpiła natychmiastowa EWAKUACJA i kto za wydanie tej decyzji ponoś odpowiedzialność osobistą-prawną także.
    Decyzja o reorganizacji szkolnictwa jest tylko „zasłoną dymną”- to nie średniowiecze lud swój rozum ma…
    Całość- to widać z daleka – szyta grubymi nićmi, na miarę…
    Aspekt moralny
    Jak to jest ,że MÓJ KOŚCIÓŁ którego jestem członkiem od chrztu, ewangielizuje ludy Afryki , czyniąc dobro niewątpliwie ,a nie widzi zła i krzywdy pod własnym progiem.
    Co uczynił MÓJ KOŚCIÓŁ , aby pomóc tym dzieciom i ich rodzinom w uratowaniu tej szkoły?
    I nie chodzi mi tu o aspekt materialny.
    Jeżeli pasterze idą w pogoń za dobrami materialnymi – to nie miejcie do owieczek żalu ,że w niedzielę owieczki te zamiast „dzień święty święcić” spędzają go w „blaszanym supermarkecie”.
    Spójrzmy prawdzie w oczy.

  3. Większość z nas nie potrafi sobie nawet wyobrazić cierpienia dzieci, które przez to wszystko musiały przejść (nawet dla dzieci w pełni zdrowych nie byłyby to obojętne, a mówimy tu o dzieciach z bardzo różnymi i skomplikowanymi problemami).
    Naprawdę straszne jest to, że osoby piastujące najwyższe stanowiska nie mają w sobie wystarczająco dużo współczucia i zwykłej ludzkiej przyzwoitości…

  4. Bez Twojej zgody nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorsza od innych. Eleanor Roosevelt

  5. zobaczcie ile nasze miato pompuje pieniedzy w piasta gliwce to ewnemant na skale kraju bo kazdy klub ma sponsora ktorym nie jest miasto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a na remont szkoły nie maja ?!prosze zobaczyc link!

    http://gliwice.eu/bip/dotacje-2012-rozstrzygniecia-wspieranie-rozwoju-sportu-w-zespolowych-dyscyplinach-sportowych-lis

Leave a comment

Your email address will not be published.


*