Sprzeciw wobec potwarzom pana Zbigniewa Lubowskiego

Jeden komentarz

 Sz. P.

Dariusz Jezierski

Redaktor naczelny

Regionalnej Platformy Informacyjnej

Info-poster.eu

 

Sprzeciw wobec potwarzom pana Zbigniewa Lubowskiego

 

Na łamach regionalnej platformy informacyjnej INFO-POSTER.EU zamieszczono artykuł Zbigniewa Lubowskiego pt. „Pyskowickie absurdy medialne”, w którym jego autor obraża m.in. osobę pani Beaty Obłąk, od 1 września b.r. dyrektorki Szkoły Podstawowej nr 6 z Oddziałami Integracyjnymi w Pyskowicach.

Pan Z. Lubowski pisze: Każda okazja jest dobra, by zamieścić w gazetce (tzn. „Przeglądzie Pyskowickim”) hymny pochwalne pod adresem lokalnych dygnitarzy z drużyny Wodza. We wrześniowym wydaniu „P.P.” (nr 9/239) wyrażano się dla przykładu z dużym uznaniem o Beacie Obłąk. (…). W lizusowskim tekście „SZÓSTKA ma nową dyrektorkę” stwierdzono, że była „świetną nauczycielką klas najmłodszych”. Nie ograniczono się tylko do umieszczenia samego panegiryku. Na wszelki wypadek zilustrowano go jeszcze zdjęciem nowej dyrektorki.

Wydaje się oczywiste, że środowisko związane ze szkołą, m.in. uczniowi i rodzice, powinno wiedzieć, kto zarządza szkołą, a lokalny „Przegląd Pyskowicki” takie informacje ma za zadanie przekazać.

Dalej pan Z. Lubowski konstatuje: Osoby z kolegium redakcyjnego pozytywnie opiniują materiały, które dotyczą ich samych bądź członków ich rodzin. Konsekwencją takiego procederu są służalcze teksty z pochwałami pod adresem (…) Beaty Obłąk, żony Waldemara Obłąka. (…). Ok. 30 tysięcy zł z budżetu miejskiego (…) muszą płacić pyskowiccy podatnicy, by ekipa rządząca miastem mogła wychwalać się pod niebiosa w samorządowej gazetce.”

Tekst jednoznacznie i złośliwie sugeruje, jakoby pani Beata Obłąk została dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 6 z Oddziałami Integracyjnymi w Pyskowicach, ponieważ jest żoną radnego Waldemara Obłąka i na dodatek niezasłużenie pozwala promować swoja osobę w lokalnej gazecie.

My, nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 6 z Oddziałami Integracyjnymi w Pyskowicach, oświadczamy, że zjadliwość autora cytowanego powyżej tekstu jest nie na miejscu, plami dobre imię p. Beaty Obłąk, a sugestie w nim zawarte są oburzające i nikczemne!

Czy pan Z. Lubowski – jako rzetelny dziennikarz – pokusił się, by zapytać o powody wyboru pani B. Obłąk na dyrektora szkoły osoby najbardziej zainteresowane, czyli nauczycieli, rodziców i uczniów? Nie, bo nigdy nie pozwoliłby sobie na wygłaszanie tak haniebnej opinii.

Potwierdzamy, że p. B. Obłąk rzeczywiście jest od wielu lat świetną nauczycielką klas młodszych. Nigdy nie bała się trudnych wyzwań, jeżeli w grę wchodziło dobro jej uczniów. Była prekursorem nauczania integracyjnego w naszej szkole, bo już w czasach, kiedy o idei integracji nikt nie myślał, zgodziła się przyjąć do prowadzonej przez siebie klasy uczennicę z orzeczeniem o kształceniu specjalnym z powodu głębokiego niedosłuchu, której szkoła masowa z tzw. rejonu przyjąć nie chciała. Pani Beata Obłąk nie tylko przyjęła dziecko do swej klasy, ale też natychmiast podjęła specjalistyczne studia podyplomowe, by swej podopiecznej pomóc. To tylko jeden przykład jej zaangażowania i wrażliwości. Listę zalet i dokonań można by mnożyć, lecz ograniczymy się tylko do paru: przez wiele lat była opiekunem Rady Uczniowskiej, prowadziła teatr szkolny, wśród swoich uczniów i ich rodziców cieszy się opinią rzetelnej, skutecznej, sprawiedliwej i lubianej nauczycielki. Natomiast my, nauczyciele, uważamy, że jest osobą rozważną, kompetentną i obdarzoną autorytetem. Co najważniejsze: stanęła do konkursu na stanowisko dyrektora naszej szkoły, bo całe grono pedagogiczne, bez żadnych wyjątków, ją o to poprosiło uznając, że odpowiedzialnie będzie zarządzać placówką, w której pracujemy. Jej męża o zdanie nie pytaliśmy i nie znamy jego stanowiska w tej sprawie.

Postanowiliśmy tym świadectwem szacunku do naszej koleżanki nauczycielki a zarazem dyrektorki, pani Beaty Obłąk, dać odpór zjadliwym i krzywdzącym insynuacjom pana Zbigniewa Lubowskiego, gdyż nie możemy przyzwolić, by kłamstwa i pomówienia bezkarnie krążyły po internetowych forach, a ich autor z niezdrową satysfakcją pluł jadem i – niczym obywatel Piszczyk z filmu Andrzeja Munka – złośliwie zacierał z uciechą ręce.

 

Rada Pedagogiczna Szkoły Podstawowej nr 6

z Oddziałami Integracyjnymi w Pyskowicach

(wszyscy nauczyciele, tzn. 37 osób, nieprzymuszani

przez p. B. Obłąk, lecz z własnej woli i poczucia przyzwoitości)  

 

 

1 Comment on "Sprzeciw wobec potwarzom pana Zbigniewa Lubowskiego"

  1. I to byłby cały zgorzkniały p. Lubowski. Mnie się już wszystko zgadza.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*