Stanowiska Małgorzaty Mańki-Szulik i Zygmunta Frankiewicza w sprawie likwidacji kopalni

Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza:

Z niepokojem podejmujemy temat sposobu realizacji działań związanych z restrukturyzacją górnictwa. Obecna sytuacja kopalni „Sośnica-Makoszowy” rodzi niepokoje społeczne, a program restrukturyzacji zakładający radykalne działania wprowadza się bez stosownych procedur konsultacyjnych. W Zabrzu jesteśmy przekonani, że niezbędny jest dialog w poszukiwaniu kompromisu między koniecznością urentownienia wydobycia węgla, a uwarunkowaniami społecznymi w mieście i regionie. Mając świadomość znaczenia problemu oraz formy jego rozwiązania apelujemy o przeprowadzenie wszechstronnych analiz i podjęcie konstruktywnych rozmów.
Należy stanowczo podkreślić, że efektem gwałtownego wygaszenia kopalni „Sośnica-Makoszowy” będzie utrata miejsc pracy. Spowoduje to pogorszenie sytuacji na trudnym rynku zatrudnienia. Warto wskazać przy okazji, że każde miejsce pracy w górnictwie generuje ok. 3-4 stanowiska pracy w firmach związanych z górnictwem. W Zabrzu wciąż pamiętamy o destabilizacji rynku pracy, z którą mieliśmy do czynienia przed kilku laty, gdy likwidacja większości zakładów wydobywczych spowodowała wzrost poziomu bezrobocia do 24% wywołując trwałe odsunięcie licznej grupy górników wraz z ich rodzinami od aktywności zawodowej i poszerzenie się sfery ubóstwa.
Dlatego restrukturyzacja powinna uwzględniać skutki społeczne, co wymaga konsekwentnego i systematycznego wprowadzania działań naprawczych. Tym bardziej, że górnictwo stanowi nie tylko własność skarbu państwa, ale także nasze wspólne dziedzictwo. Przede wszystkim proces ten należy szeroko konsultować zarówno ze związkami zawodowymi, ekspertami, jak też samorządami.
Przypomnijmy, że obserwując narastające trudności w branży wydobywczej już w lipcu 2014 roku w imieniu zaniepokojonych mieszkańców miasta zwróciliśmy się z apelem do premiera i ministrów odpowiedzialnych za górnictwo, a także do posłów oraz senatorów z komisji gospodarki o uwzględnianie uwarunkowań społecznych w przygotowywanym przez rząd planie zmian strukturalnych przemysłu wydobywczego. Z apelem o wzięcie pod uwagę losu zabrzańskich górników i ich rodzin zwróciliśmy się także do Pełnomocnika Rządu ds. Restrukturyzacji Górnictwa oraz Prezesa Kompanii Węglowej S.A.
Solidaryzując się z górnikami kopalni „Sośnica-Makoszowy” deklarujemy rozważenie możliwości udzielenia wszechstronnej pomocy zgodnie z kompetencjami samorządu.

Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic:

Dobrze że rząd dostrzegł potrzebę naprawy branży górnictwa węgla kamiennego. Niestety sposób w jaki to zrobił jest moim zdaniem chybiony. Ogłoszenie programu naprawczego w internecie i z wyznaczonymi z Warszawy kopalniami do likwidacji musiało wzbudzić protesty. Związkowcy KWK Sośnica – Makoszowy, z którymi rozmawiam od miesięcy, godzili się z perspektywą redukcji zatrudnienia. Ekspertyza, którą na zlecenie miasta, wykonali naukowcy z Politechniki Śląskiej pokazała jednak, że ta kopalnia może prowadzić rentowną działalność. Potrzebne są jednak inwestycje, które obiecano temu zakładowi w 2005 r. i nigdy ich nie przeprowadzono. Rząd powinien stworzyć ramy prawne dla naprawy całej branży górniczej. Dzisiaj mamy tylko kilkustronicowy program, a przecież do jego realizacji potrzebne są ustawy, zmiany prawa. Apeluję w tej sprawie o rozsądek. Branża z pewnością potrzebuje restrukturyzacji, ale nie w sposób, który wywoła konflikty i po raz kolejny pogorszy postrzeganie całego Śląska przez resztę kraju.

red. 

6 Comments on "Stanowiska Małgorzaty Mańki-Szulik i Zygmunta Frankiewicza w sprawie likwidacji kopalni"

  1. Największe straty (w wysokości 358 mln zł) przyniosła kopalnia Sośnica-Makoszowy. Dodatkowo rzeczywiste dostępne do wydobycia zasoby wynoszą tylko 60 mln t (ze 120 mln ton zasobów operatywnych), reszta jest niedostępna z uwagi na przebieg autostrad A1 i A4 oraz linii kolejowych. (za wyborcza.pl)

    Ale prezydent oszołom tego "nie przyjmuje do wiadomości". Jego zdaniem racjonalnym działaniem jest topienie w nierentownej kopalni kolejnych milionów? Może powinien topić własne? Zresztą, po spotkaniu z ministerialną delegacją rura wyraźnie mu zmiękła i już nie bredzi o rzekomej rentowności kopalni Sośnica-Makoszowy. Coś mi się zdaje, że w poniedziałek powinien wystąpić do rektora Karbownika o zwrot pieniędzy, które zapłacił za wątpliwej wartości ekspertyzę naukowców z Politechniki Śl.

  2. Nieh przestana robic z siebie pajacow. Frankiewicz jest mistrzem w likwidacji, Zlikwidowal w Gliwicach co tylko sie dalo, z wyciecie kilkudzisieciu tysiecy drzew wlacznie. Jemu juz nikt nie uwierzy.

  3. tu  bardziej chodzi o podatki blaszakowemu które sobie już wliczył w przychód a tu masz źródełko wkrótce uschnie a rzesze wejdą  do pośredniaka po kase coś te podium chyba się chyli a co z piastem i innymi zabawkami

  4. Prezes Jarosław ogłosił, że jeśli wygra wybory, to na Śląsku będzie praca, jak rozumiem dla krzywdzonej dziś "ukrytej opcji niemieckiej" też, bo tradycyjnie to ona tworzy wielopokoleniowy górniczy stan. Jak zatem typować, komu, po M. Goliszewskim i J. Gowinie, błogosławieństwa udzieli prez. Frankiewicz, obecnie znajdujący się w miłosnym uścisku z radnymi PiS? Jak chyba zauważyli świadomi gliwiczanie "Dla Dobra Gliwic" niejedno można uczynić.

  5. Frankiewicz sie przestraszyl. ze jak gornicy rusza na dobre. a za nimi pozostale grupy, w tym tramwajarze, to jego tez zmiota?

  6. Czy z ZF, ktory "zaangazowal sie" w sprawe gornikow, nie jest tak jak z bramkami na A4? Udaje, ze ich popiera, a w gruncie rzeczy jest odwrotnie? Po likwidacji kopalni "Gliwice" miasto przejelo budynki i grunty. Czy to samo nie jest juz planowane po kopalni "Sosnica"?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*