Szokujący list matki w sprawie Zespołu Szkół Specjalnych

W tej sprawie zwrócę się o komentarz do wszystkich zainteresowanych. Rodziców dzieci uczęszczających do Szkoły już dziś zapraszam do kontaktu.

Na łamach Info-Postera wielokrotnie już zajmowałem się sprawami dotyczącymi osób niepełnosprawnych. Takim zjawiskom jak opisane w liście można i trzeba przeciwdziałać. Szanowni Rodzice, jednak to wy musicie zrobić pierwszy krok. Adresy do kontaktu:

redakcja@info-poster.eu

dario308@wp.pl (prywatny)

A oto list bez zbędnego w tym wypadku komentarza. Zapraszam do dyskusji…

Dzień dobry!

Jestem mamą dziecka w Zespole Szkół Specjalnych im. Janusza Korczaka przy ul. Dolnej Wsi 74 w Gliwicach. Chciałam wspomnieć o organizowanej wielkiej Konferencji Pedagogów. Pedagogów którzy mają zajmować się dziećmi. A co z dziećmi w tym czasie? Maja wyjść ze szkoły, maja nie przeszkadzać w szkole zaproszonym gościom i w przygotowywanym bankiecie. Wczoraj szkoła miała Dni Otwarte, ale jakoś dzieci też było niewiele, bo te "niewygodne" musiały zostać w domu. Pozostałe nie miały lekcji tylko przez kilka godzin musiały wdzięczyć się przed gośćmi. A potem nosić krzesła i stoliki, myć okna, drzwi, aby pokazać szkołę z jak najlepszej strony. Szkołę, która nie dba o dziecko tylko o wizerunek nauczycieli. Uczniowie niech siedzą dziś w domach, lub szwendają się po mieście aby nie przeszkadzać gościom Dyrekcji i Pedagogów. Korczak chyba nieco się pomylił mówiąc "Nie ma dzieci – są ludzie", bo tutaj traktuje się je inaczej. Ale zapraszam na konferencje i do oglądania szkoły, bo mojego dziecka dziś tam nie będzie.

Rok 2012 był rokiem Janusza Korczaka i w oficjalnym logo pojawiło się zdanie przywołane w liście. Wydaje się, że w placówce noszącej jego imię powinno ono urastać do rangi podstawowego przykazania. Czy opisana sytuacja nie każe w to wątpić?

dj

21 Comments on "Szokujący list matki w sprawie Zespołu Szkół Specjalnych"

  1. Witam, Bardzo proszę o kontakt, nr tel u Pana Darka, zapewne wyśle go Pani pocztą. Wczoraj rozmawiałam z rodzicami na ten temat i wszyscy jesteśmy zbulwersowani tą sytuacją. Moja córka została wczoraj w domu, ale te z klas terapeutycznych, które wczoraj były, czuły sie jak "małpy w Zoo". To karygodne. Przy okazji dowiedziałyśmy się jeszcze jednej interesującej sprawy, ale o tym już porozmawiamy przez telefon.  To żenujące i uwłaczające, że placówka, która powinna dbac o dobro dzieci, kolokwialnie mówiąc ma je w d… . 

  2. Szkoła już dzwno odwróciła się od Dzieci. Szkoła odwróciła się też od pedagogów. Myślicie kochani, że do szkoły przychodzą pracować orły? Za gażę, którą oferuje nasze państwo od lat trwa do zawodu negatywna selekcja. Szkoła jest miejscem wiecznych reform i wiecznych oszczędności. Dla gliwickich szkół gwoździem do trumny było scedowanie utrzymania szkół na gminy. Nasz urząd miasta jest liderem w tych oszczędnosciach. Dyrektorzy w swoisty sposób podlizują się Urzędowi Miejskiemu oszczednościami. Dobry dyrektor = oszczędny i pokorny. Nawet kosztem logiki i dobra dzieci. Darmowa oświata jest mitem. A rodzice niestety, to akceptują. Wydaje im się, ze nie maja wyboru, więc płacą za komitet rodzicielski ( a co to jest, jak nie wyłudzanie pieniędzy?!), za ksiazki, za ubezpieczenie, dokładają się do róznych eventów. W dobrej wierze pomagają utrzymywać trupa. Skandal w szkole trwa co dzień. Tylko nie co dzień jest tak dotkliwy jak w opisanej sytuacji. Oświatę toczy choroba, taka sama jak resztę Polski utrzymywaną za państwowe, zrabowane nam pieniądze. Te pieniądze nie trafiają do szkół, szpitali. Trafiają do panów z rad nadzorczych i reszty urzędniczo-biznesowej zmowy.

    • Piotr Małek, nauczyciel ZSSp im.Janusza Korczaka w Gliwicach | 14 marca 2014 at 1:07 pm | Odpowiedz

      Bardzo proszę aby osoba pisząca posta podpisywała się pełnym imieniem i nazwiskiem, nie mam ochoty aby moje inicjały były przez kogokolwiek kojarzone z takimi "przemyśleniami". Nie zgadzam się również z całą tą szokującą sprawą i uważam, że jeśli jakikolwiek rodzic ma jakiekolwiek obiekcje to powinien z nimi udać się do Dyrekcji a nie na stronę internetową. Nie uważam także, że w naszej szkole dzieci są źle traktowane i pozostawione same sobie. Sam w czasie konferencji jak zresztą więkość nauczycieli prowadziłem normalnie lekcje. Zachęcam też do głębszej lektury pism Janusza Korczaka, bo wyciąganie cytatu i umieszczanie go w celowym kontekście nie jest właściwe.

      • Osoba komentująca – Pan wybaczy – ma prawo podpisać się w sposób dowolny i nie mam na to żadnego wpływu. A jeśli np. są to jej inicjały, to sądzę iż rozumie Pan, że tylko i wyłącznie w jej gestii jest decyzja na temat posługiwania się nimi. Rozumiem jednak, że z racji takiej zbieżności i związku z tą właśnie placówką uznał Pan za stosowne umieścić w komentarzu takie sprostowanie. To w kwestii technicznej.

        Rozumiem Pana stanowisko, choć musi Pan pamiętać, że może ono być jednym z wielu. A Rodzice mają prawo kierować swoje uwagi do dowolnego medium, na którego wybór ani Pan, ani ja sam nie mamy wpływu. Zdziwi się Pan zapewne, że nie najgorzej znam pisma Janusza Korczaka, a nawet kilka jego niezależnych biografii zdarzyło mi się przeczytać. Niemniej jednak nie ja wybrałem to motto dla całego Roku Korczaka (2012), a uznałem za stosowne je przytoczyć chociażby dlatego, że szkoła nosi takie właśnie imię. Wybaczy Pan, ale uważam za SZOKUJĄCĄ konieczność wyjścia na spacer, czy nieprzyjścia do szkoły takich lub innych dzieci, które w tej właśnie placówce powinny być traktowane PODMIOTOWO. Zupełnie również nie rozumiem, dlaczego akurat Pana opinia miałaby być rozstrzygająca w tej kwestii, kiedy stają naprzeciwko siebie racje dwóch stron, których temat dotyczy? Rodzice mają niezbywalne prawo zabierać głos w dowolny sposób, kiedy uznają, że jest to ważne dla dobra ich dzieci. Nie mam żadnych podstaw sądzić, że podają w swoich wypowiedziach nieprawdę, zwłaszcza, że jak Pan zapewne zauważył, jedna z mam podała swoje personalia (http://info-poster.eu/glosy-rodzicow-w-sprawie-zespolu-szkol-specjalnych/). Mojej osobistej oceny opisanego faktu nie zmienia również to, że tacy czy inni nauczyciele nie brali udziału w konferencji, tylko prowadzili zajęcia. Proszę zauważyć, że nikt nie wskazał imiennie konkretnej osoby.

        • Piotr Małek, nauczyciel ZSSp im.Janusza Korczaka w Gliwicach | 14 marca 2014 at 1:31 pm | Odpowiedz

          Dziękuję bardzo za wyjaśnienie w kwestii technicznej, dlatego, że moja opinia jest jedną z wielu ja także mam prawo się nią podzielić. Pozdrawiam!

      • Prośba odrzucona. A swoim wpisem zasiał Pan moje nowe watpliwości w opisywanej sprawie. Tłumaczą się winni. Jak robi Pan taką świetną robotę w pracy, to po co wyjaśnienia? Dobra praca sama się obroni. A podlizać się dyrekcji może Kolega osobiście, niekoniecznie na "stronie internetowej". Wystarczy skorzystać ze swojej własnej rady. 

        • Piotr Małek, nauczyciel ZSSp im.Janusza Korczaka w Gliwicach | 14 marca 2014 at 5:27 pm | Odpowiedz

          Nie planuję wchodzić w polemikę z osobą, która nie ma odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem. Podlizywać się także nie muszę, bo nie jest to w moim stylu, a tłumaczyć się nie miałem z czego. To co napisałem to fakty, jeśli dla kolegi niewidoczne zachęcam do wizyty u okulisty.

          • Gdzie te fakty i jakie?! Osobista ocena, nie fakty! – "Nie zgadzam się również z całą tą szokującą sprawą i uważam, że jeśli jakikolwiek rodzic ma jakiekolwiek obiekcje to powinien z nimi udać się do Dyrekcji a nie na stronę internetową. Nie uważam także, że w naszej szkole dzieci są źle traktowane i pozostawione same sobie. Sam w czasie konferencji jak zresztą więkość nauczycieli prowadziłem normalnie lekcje". Taki bełkot, to już sprawa wysoce szkodliwa. Rodzice mogą robić co chcą i udawać się dokąd chcą. Pisanie o tym co "powinni" Rodzice jest bliskie obrazy. Pewnie dyrekcja chciałaby, żeby sprawa nie wyszła poza żle funkcjonującą szkołę. Dobrze Panie Piotrze, że się Pan podpisał. Brawo, dyrekcja na pewno będzie z Pana dumna, choć Pan nie chciał. Pięknie się też kolega wytłumaczył – " … jak zresztą więkość nauczycieli prowadziłem normalnie lekcje." – choć nie chciał.

      • Elżbieta Zaleśna | 14 marca 2014 at 6:35 pm | Odpowiedz

        To zadziwiające, że poczuł się Pan dotknięty i zarazem wywołany do tablicy przez podobienstwo inicjałów. Proszę zapytać kolegów psychologów w swojej szkole co się za tym kryje. Domorosły psycholog odpowie, ze poczucie winy i lęk przed konsekwencjami! Widać ma Pan coś na sumieniu. I to śmieszne alibi, że prowadził Pan w tym czasie lekcje. A sugestie, co powinni robić rodzice to już doprawdy przesada. Ale jak napisał PM do szkoły uczyć nie idą orły. Pan jest dla uczniów i ich rodziców a nie oni dla Pana. I Dyrekcja również.

  3. Dlatego tych ludzi i ich slugusów należy posadzić tam gdzie ich miejsce. Zaczynamy dojrzewać bo myślałem że ten śmierdzący SER nigdy nie dojrzeje by stał się smaczniejszy. Jak można oddać  szkolnictwo w ręce ludzi którym tylko kasa w głowie. Mecenas Sztuki z PRUiM (ps.kruszynka) namaszczony przez Wezyra budowniczego z Ul. Grzybowej zarobił w 2012 roku 458000zł…. zakładając pensję nauczyciela wielkości śr.krajowej zeżarł 10 pensji. Zatem wartość Prezesa PRUiM to wartość 10 ciu nauczycieli? Raczej nie , ale Wy nauczyciele taki stan akceptujecie z tchórzostwa i wygodnictwa. Dajecie sobą pomiatać i poniżać ludziom którzy nie dochodzą wielu z Wam do pięt. Dyrektorzy są dobrze opłacani i bronią Wodza…..no cóż..Człowieczy Los

    • A mamy wybór? Dajemy sobą pomiatać jak wszyscy słabi. Mamy dzieci, kredyty, starszych Rodziców na jałmużnych emeryturach/rentach. I co kolega/koleżanka "?" proponuje? Zbiorowe samobójstwo, zbrojną rewolucję?  A dla ścisłości, nauczyciele w Gliwicach dalecy są w zarobkach od średniej krajowej. Niestety.

      • Proponuję pomyśleć jak to zmienić. Kredyty mają także pracownicy Prezesa (ps. kruszynka) w PRUiM. Pracownicy Strefy itp . Mają także ci od których jesteście zależni. Z tym że oni je spłacą bo im na  to płacicie i wszyscy płacimy . Taki wprowadzono system . Nikt  nie przewidywał negatywnych efektów decyzji z grona nauczycieli wcześniej czy też nie chciał? Ludzie inteligentni powinni wiedzieć że oddanie bliżej nieokreślonym prymitywom w zarządzanie edukacji to wymysł szatana. Zresztą dla Prezydenta i jego vice szkoły specjalne i biedni nie mają przełożenia  na zysk .Nie da się zbudować następnego Domu czy odłożyć by  cwaniactwo samorządowe mialo się lepiej. Nie można stworzyć spółki a członka kupić do Rady Nadzorczej. Zgłoście problem do SLD to partia prospołeczna firmująca sprawiedliwość i pogardę dla cwaniactwa. Może coś poradzą ci z loży VIP w Piaście. Co proponuję kolego? Mnie to nie dotyczy na  szczęscie. Zacznijcie myśleć i pogońcie  kliki gdzie pieprz rośnie. Niegdyś zarządzała Wami P. Renata Caban. Była pozytywem czy negatywem? Odeszla i dostała stanowisko w MZUK któremu miasto czyli Rada Miejska ciągle pomaga. A kto Wam czy tym dzieciom pomaga? Nikt. Ta kobieta bierze niezłe uposażenie i za co skoro musiała odejść z UM i sprawowanej funkcji z powodu konfliktów? To że macie kredyty rodziny i problemy to twór sterowany przez nich. O to chodzi bo mają nad Wami nami mkontrolę bez sił zbrojnych. Genialne w prostocie i dlatego bez odwagi nic się nie zmieni. Ich prawo to Wasz los i los tych dzieci. Jak nie masz pieniędzy to WEŻ KREDYT to nowa forma przetrwania i zarabiania przez Banki. Zbiorowe samobójstwo? A po co? Zbiorowe demokratyczne "zabójstwo" sitwy w Gliwicach i to da się zrobić tylko potrzeba wiary a nie chowania głowy w piasek ze strachu. Siła jest w jedności. Sitwa wywali dwóch ,trzec,czterech . Ilu was jest by nie utrzymać reszty do czasu pogonienia kliki? Dyrektorzy zarabiają dobrze a reszta?  

        • Tak jak myślałem, żadnej dobrej rady. Jedno tylko stwierdzenie rzuca się w oczy – "mnie to na szczęście nie dotyczy". 

          • Bo gdyby mnie dotyczyło coś bym z tym zrobił. Mam inny zawód którym rządzą patologie. Jakiej rady potrzebujesz? Interesuje Ciebie sprawa rolników i ich dopłat? Sprawa rozwalonych stoczni i beznadziei? Włącz się w opór. To zapewne nie Wasza, nie naucieli sprawa. Sprawa nauczycieli to nie sprawa rolnika i stoczniowca. Rozumiesz? Radę wywnioskuj sam. Tak działa system… Każdy sobie rzepkę skrobie a śmietanę spijają oni…

            • Filozof amator trafił się na łamach I-P. Niestety druzgocąco przeważa amator. Poczytaj sobie te swoje złote myśli i już nie męcz się mądrościami. One widać nie dla wszystkich – rolniku, stoczniowcu, beznadziejny. W temacie  jest o czym innym. 

              • Jedność nauczycielu  widać nie jest przez Cię do pojęcia. Egoizm i narzekanie na los swój  ponad miarę. Gdyby stoczniowiec pojął nauczyciela a ten pojął stoczniowca efekt byłby inny. To było sensem przekazu bo Nauczyciel szuka rady. Nie filozof amator Nauczycielu tylko logicznie myślący. Nie interesuje Ciebie los wymienionych wyżej, to dlaczego ma mnie interesować Twój Nauczycielu nie amatorze. W temacie jest o czymś innym lecz ta inność to jeden worek. Jaki Nauczyciel to zrozumie skoro nie jest Filozofem amatorem? Rzecz dotyczy dzieci a nie Ciebie. Jak się dajesz bić to się dawaj i podstawiaj drugi policzek tylko nie lituj się na sobą bo TEMAT dotyczy DZIECI.  

                • "W temacie jest o czymś innym lecz ta inność to jeden worek" – słabo z tym tak głośno reklamowanym logicznym myśleniem. Reszty bredni nie skomentuję, mniej mnie rozbawiły niż zdanie w cudzysłowiu.

  4. A mamy wybór? Dajemy sobą pomiatać jak wszyscy słabi. Mamy dzieci, kredyty, starszych Rodziców na jałmużnych emeryturach/rentach. Dlatego nie masz i jesteś słaby… Tak trudno to zrozumieć. W temacie jest o worku PRZYJACIELU… Tylko nie potrafisz tego objąć… właściwie to  niechcesz… bo nie ogarniasz…   Dajmy  spokój… Powodzenia…

  5. Arletta Szymczak, | 20 lutego 2016 at 11:35 pm | Odpowiedz

    Witam !

    Ze zdziwieniem przeczytałam, jak anonimowa mama pisze, że w Szkole nie ma toalet, dzieci pozostawione są same sobie.

    Moja córka uczy się w 2 kl. Liceum, nauczanie w domu , 1 semestr w Szkole, więcej nie dała rady , spała na lekcjach, obecnie jestem w szkole z Córką  1 raz w tyg. na terapii i W-F.

    W Szkole są piękne toalety, Szkoła posiada podjazdy dla wózków, gdy byłam w Dniach otwartych , zanim zdecydowałam się na tę Szkołę dla Córki, to jedna Pani Nauczycielka, oprowadziła mnie po całej szkole, pokazała wszystko, wytłumaczyła, nie widziałam, aby chore dzieci sprzątały itp.. jak ktoś tutaj bez nazwiska sugeruje , nie ma odwagi się podpisać, nie cierpię anonimów.

    Kiedy moja córka dawała radę być w szkole, nigdy nie była pozostawiona bez opieki.

    A więc anonimie, podaj swoje nazwisko i pokaż odwagę cywilną, bo z ukrycia każdy głupi pisać potrafi bzdury dla własnych celów.

    Bez poważania dla anonima.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*