Marian Jabłoński

Agonia stacyjki

Budynek dawnej stacji kolejki wąskotorowej przy kopalni Gliwice (teraz tzw. ”Nowe Gliwice”) znalazł się w niebezpieczeństwie. Grozi mu wyburzenie o ile obecnemu właścicielowi, firmie Personnel International Poland uda się „przeskoczyć” problem ochrony konserwatorskiej dla tego…













Czy to będzie centrum marzeń?

To już sprawa przesądzona. DTŚ jest budowana i całe szczęście, że jednak udało się dopiąć budżet, bo trudno się żyje w rozkopanym mieście. Ale jednak trudno mi jakoś odczuwać rzeczywitą radość. Czuję raczej, że dzieje…


Reklamy szpecą miasto. Czy legalnie?

Między innymi o to zdecydował zapytać Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach Bronisław Keller, po otrzymaniu "zdjęciowej przesyłki" od Mariana Jabłońskiego. Obaj Panowie od długiego czasu dają się poznać gliwiczanom jako niestrudzeni obrońcy piękna Gliwic i,…





Mariana Jabłońskiego raport z historii… (1)

Odkopano w centrum Gliwic spore fragmenty śluzy Kanału Kłodnickiego z przełomu XVIII i XiX wieku. O istnieniu tej śluzy w rejonie ul Dubois i Palmiarni pasjonaci gliwickich zabytków techniki wiedzieli już dawno. Podczas prac ziemnych…


Chcą ratować zabytki!

Stowarzyszenie Gliwiczanie Razem, Stowarzyszenie Gliwiczanie dla Gliwic, Fundacja Przestrzenie Dialogu i TIR-om Stop w Gliwicach w związku z ujawnionym niedawno przez p. Mariana Jabłońskiego i udokumentowanym fotograficznie faktem niszczenia obiektu zabytkowego, mającego najprawdopodobniej dużą wartość…



Jeśli nie Podium, to co?

Takie pytanie zadałem Radnej Joannie Karwecie (PO) oraz Marianowi Jabłońskiemu, Człowiekowi Ziemi Gliwickiej 2012. Oto ich odpowiedzi: Joanna Karweta: Jakie inwestycje przeprowadziłabym w Gliwicach w miejsce Podium?… Szczerze mówiąc nie da się jednym zdaniem odpowiedzieć…


Każdemu wolno marzyć…

Dzięki Telewizji ITV Gliwice od kilku tygodni możemy poznawać marzenia gliwiczan o ich własnym mieście. tym razem pomarzył sobie również redaktor naczelny info-poster.eu A oto linki do marzeń miejskich Andrzeja Gałażewskiego, Wojciecha Nurka i Mariana…