Teatr w Gliwicach na skrzydłach Skowronka

8 komentarzy

Otrzymałem właśnie wiadomość. Miłą. Wysłała ją Agnieszka Skowronek, od teraz Główny Specjalista ds. marketingu i PR Teatru im. Tadeusza Różewicza w Gliwicach. Sympatyczny e-mail, który otrzymały zapewne wszystkie redakcje. Czy będzie zwiatunem teatralnej wiosny, nawet w jesieni…

W informacji znalazło się kilka zdań na temat obecnej sytuacji w Teatrze:

W chwili obecnej intensywnie przygotowujemy się do rozpoczęcia nowego sezonu. Zmieniamy wystrój, przestrzeń sceny głównej, zaplecza scenicznego. Budujemy zespół artystyczny i poszukujemy młodych ludzi, studentów do współpracy z Biurem Organizacji Widowni. Program na najbliższe miesiące jest zaplanowany, szczegółowe informacje o nim prześlę już wkrótce. Uchylając rąbka tajemnicy mogę zdradzić, że wśród artystów, którzy nas odwiedzą znajda się m.in.: Jerzy Trela, Katarzyna Zielińska, Kacper Kuszewski, Jerzy Stuhr. W październiku wróci na afisz spektakl p.t. „Rodzina Adamsów”, od września kontynuowany będzie cykl koncertów pod hasłem „Piosenka jest dobra na wszystko”, nie zabraknie także propozycji dla najmłodszych widzów.

Dla zainteresowanych cv przesłane przez Agnieszkę Skowronek:

 

Agnieszka

 

dj

8 Comments on "Teatr w Gliwicach na skrzydłach Skowronka"

  1. No i pan Jezierki juz sie idealnie wpkomponowuje w uklad. Oplacalo sie stanac w jednyhm szeregu z Frankiewiczem, nie?

    • Oj, widzu…  „jeden szereg”, „Wkomponowywanie w układ”, „opłacało się”… Skądeś Ty się urwał??? Jeśli posiadasz jakieś informacje o roli p. Skowronek w miejscowym układzie polityczno-biznesowym – sam opublikuję Twój tekst w Info-Posterze. Obiecuję! 

      PS. Nie wszyscy zajmują się matematyką. Ja na przykład teatrem. Zatem teatr jest obiektem mojego naturalnego zainteresowania. To proste jak dwa dodać dwa. I to się nie zmieni. Zwłaszcza na mojej prywatnej stronie.

  2. to taki sprytny sposób na to, aby co trzy dni przypomnieć o ty, że najwspanialszy teatr w Polsce ciągle szuka studenta do pracy za ćwierć stawki? za kolejne trzy dni przeczytamy o kolejnym trelu Skowronka, który przy okazji ponowienia anonsu o pracy dla studenta, znowu uchyli rąbka tajemnicy, z którego dowiemy się, że oprócz tak znamienitych gwiazd aktorskich jak Zielińska i Kuszewski, w repertuarze pojawi się "Chłopiec z Gliwic", oraz "Chłopiec z Gliwic II". i oczywiście o tym, że w dalszym ciągu przekładają doniczki z paprotkami, zmieniają przestrzeń i budują… zespół artystyczny. dobrze, że repertuar już jest zaplanowany, choć ciągle nie ma kto go pokazać. 

  3. A co z poprzednim castingiem na pracowników technicznych?

    Wyniki miały być opublikowane na stronie teatru i… ni widu ni słychu…

    Oj panie Grzegorzu, panie Grzegorzu…

  4. no dobra, jest 25.08 i najwyższy czas na kolejny odcinek serialu pt. "Co tam, panie, w teatrze?". otóż teatr nie będzie nosić imienia Tadeusza Różewicza. wdowa poprosiła, żeby nie robić z niego gwiazdy, co oznacza, że przed nadaniem teatrowi jego imienia, nikt z gliwickich bystrzaków nie popisał się elementarną kulturą. także tego… aha! instytucja kultury, teatr bez imienia, poszukuje studentów… i może zorganizuje jakiś konkurs na patrona? bedzie okazja do świętowania.

  5. " w  październiku wróci na afisz spektakl p.t. „Rodzina Adamsów” ??? Polonistka i specjalistka od PR-u? 

    • Nie bronię, ale od dawna budzi we mnie wątpliwości słowotwórstwo, które np. dając anglojęzycznemu nazwisku polską końcówkę, zostawia „oryginalny ślad” wewnątrz. Właśnie Addamsów, Jacksonów itp. Po  co? Żeby było mądrzej? Żeby było widać, że wiemy? Czy naprawdę ktoś czytając nawet skrajną formę „Dżaksonów” nie będzie wiedział, że to nie jest polskie nazwisko? A po co nam to „d” w spolszczonych do bólu Addamsach? I tak jest „nieme”.

      Papuga narodów? Jednak? Rosjanie np. dawno sobie z tym poradzili. Reasumując, naprawdę nie widzę nic złego w „Rodzinie Adamsów”. A jeśli komuś brakuje tego”d”, czyż nie lepiej The Addams family? 😉

  6. Ale to przecież specjalistka od PR-u?  Czyż nie powinna mówić głosem teatru, w którym została zatrudniona?  Głosem tłumacza wystawianej w nim sztuki?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*