To jeszcze kabaret, czy już bezczelność? PRUiM SA nominowany do „Marki – Śląskie”!

PRUiM został zwycięzcą. Do sprawy wrócę już jutro, teraz raz jeszcze przypominam kulisy samej nominacji. 

Tytułowe pytanie jest jak najbardziej zasadne, skoro „znakomicie zarządzana” przez „znakomitego menadżera” super – spółka gliwicka PRUiM SA, już po raz drugi z rzędu została nominowana w kategorii Gospodarka w konkursie promocji województwa śląskiego „Marka – Śląskie”. Nie wiem jakie to znakomite sukcesy odniosła firma kierowana przez Henryka Małysza w 2012, ale nominowanie jej przez zacną kapitułę w 2013 roku zakrawa już albo na skrajną bezczelność, albo totalną nieświadomość.

DSC_9914Henryk Małysz znów nagradzany… Za co, za skrajną niekompetencję? (http://www.riph.com.pl)

Warto zacytować, co na temat nagrody napisano na stronie Regionalnej Izby Przemysłowo-Handlowej w Gliwicach (wytłuszczenie moje):

We współczesnym świecie pojęcia „wizerunek” i „marka” są niezwykle istotne przy promocji kraju czy regionu. W 2006 roku Regionalna Izba Przemysłowo-Handlowa w Gliwicach wraz z Polską Dziennikiem Zachodnim i Polskim Radiem Katowice zainicjowała powołanie honorowego wyróżnienia pod nazwą „Marka – Śląskie”, które w 2009 roku zostało wpisane w Strategię Rozwoju Województwa Śląskiego jako stały element promocji. Do grona współorganizatorów konkursu, dołączył Marszałek Województwa Śląskiego oraz czołowe media naszego regionu: TVP Katowice, Polskie Radio Katowice i Dziennik Zachodni.

Wyróżnienie jest symbolem jakości, solidności ludzi, firm i instytucji tu pracujących. Pokazuje zmiany dokonujące się w województwie, podkreślić to, co o Śląsku powinna wiedzieć Polska, Europa i świat.

W kontekście ujawnionych przeze mnie, udowodnionych i potwierdzonych już w dużej części przez Sąd przypadków łamania prawa w samej spółce i to za sprawą wspomnianego jej prezesa, decyzja o nominowaniu firmy do nagrody, która w zamierzeniu miała być zaszczytna i symbolizować śląskie wartości, ma niestety wymiar skandalu.

Dlatego właśnie koniecznie trzeba przedstawić kapitułę nagrody:

Marek Twaróg – Redaktor Naczelny Polski Dziennika Zachodniego
Jerzy Nachel – Redaktor Naczelny TVP Katowice
Jacek Filus – Redaktor Naczelny Polskiego Radia Katowice
Andrzej Karbownik – Rektor Politechniki Śląskiej w Gliwicach
Wiesław Banyś – Rektor Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach
Marian Oslislo – Rektor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach
Jan Klimek – Prezes Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach
Eugeniusz Budniok – Kanclerz Katowickiej Loży Business Centre Club
Marian Zembala – Dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Gratulujemy Państwu wrażliwości społecznej, świadomości, a także głębokiego poważania dla praworządności.

Gdyby cała sprawa nie miała wymiaru prawdziwego skandalu, można byłoby sądzić, że mamy do czynienia z kabaretem. Oto bowiem zdjęcie, na którym widać szykującego się do wystąpienia super menadżera Małysza i „rozprowadzającego” go satyryka Tadeusza Drozdę. To wystarczy za cały komentarz.

GAL020Kto tu sobie żartuje, Drozda czy Małysz? (http://www.riph.com.pl)

Pozostaje tylko pytanie, na które będzie mi trudno odpowiedzieć, dlaczego poważna, przynajmniej w założeniu, RIP-H dopuszcza w imię interesów władz gliwickich do takiego uszczerbku na własnym wizerunku? Wkrótce zapytam władze Izby oficjalnym pismem, jaki jest jej stosunek do kwestii obrotu gospodarczego i przestrzegania w związku z tym obowiązującego prawa. Bo decyzja o nominacji PRUiM sugeruje, że albo Izba jest oderwana od rzeczywistości, albo kwestie praworządności ma w głębokim poważaniu. Obie przyczyny nie są jednak usprawiedliwieniem, zważywszy jakie instytucje reprezentują członkowie kapituły.

Przedstawiony przykład bardziej niż dobitnie pokazuje mechanizmy nagradzania i wyróżniania „zaszczytnymi” nagrodami w rodzaju „lwów”, „gepardów”, „diamentów”. Takie wyróżnienia władza po prostu sobie załatwia (ot, np. w 2012 r Gala odbyła się w Nowych Gliwicach). Absurd wymknął się spod kontroli, samowystarczalna maszynka do drenowania publicznej kasy funkcjonuje bez zarzutu. Do czasu…

Dariusz Jezierski

22 Comments on "To jeszcze kabaret, czy już bezczelność? PRUiM SA nominowany do „Marki – Śląskie”!"

  1. Mikołaj Jaremowicz | 10 sierpnia 2013 at 3:12 pm | Odpowiedz

    Poczytałem trochę w internecie i na waszej stronie o tej spółce i prezesie. Myślę, że trochę się państwo zagalopowali w oskarżeniach. to przecież sąd jest od wyroków, a nie ludzie. z ciekawości poszukałem też wyników finansowych pruimu, w dzisiejszych czasach, kiedy budowlanka plajtuje, oni mają wyniki na przyzwoitym poziomie. a pan redaktor chyba jakąś prywatną wojnę toczy z urzędem, czyżby kiedyś wyleciał pan z pracy i teraz próbuje się mścić?

  • Ze zakrawa na skanadal, drwinę i szyderstwo, to fakt, ale za tym wszystkim kryje się coś więcej, bo próbuje się przesłonić prawdę okazując siłę jakobińskiego układu, który jest w to zaangażowany.
    Natomiast redaktor Jezierski, jeśli chce być wiarygodny, to musi się oczyścić z zarzutów, które są już wszechstronnie rosiewane, że toczy prywatną wojnę z gliwickim UMem, albo przeciwnie, że jest TW Farkiewicza, jakimś jego wentylem itp. Jeśli tego nie zrobi, to to masoństwo przekształci kłamstwo w obligatoryjną „prawdę”, a jak widać ma ciągle zdatny do tego aparat, jeśli spojrzeć na kapitułę „zastrzynej ngrody” )))

    • Jeśli chodzi o konieczność oczyszczania się – muszą się pojawić zarzuty. Oczekuję na ich przedstawienie tak, jak ja to zrobiłem. Jak na razie już dwa razy zeznawałem na Policji po anonimowych doniesieniach: 1. za „prowadzenie nielegalnej działalności dziennikarskiej”, 2. za „naruszenie dobra śledztwa” w sprawie Żanety Kurasz. Efekt znany.
      Moje zarzuty – pod własnym nazwiskiem stawiane – po kolei potwierdza Sąd i już nie oczyszczać się, ale odpowiadać będą niektórzy:) A ja póki co, nawet jeszcze zarzucających nie poznałem. A szkoda – wiedziałbym co zrobić;)
      I raz jeszcze upraszam o niemylenie kwestii – piętnowanie łamania prawa przez spółki komunalne, nawet zawinionego przez władze miasta, to nie wojna z UM, tylko z bezprawiem. Że prywatna? Cóż poradzę, skoro ci, którzy są do niej zobligowani i biorą za spełnianie swoich obowiązków pieniądze, są bezczynni? Mieszkańcy muszą ich rozliczyć, a ja robię swoje…

      • Takie posądzenie, nawet jeśli wypowiedziane anonimowo, a pan redaktor chyba jakąś prywatną wojnę toczy z urzędem, czyżby kiedyś wyleciał pan z pracy i teraz próbuje się mścić? kwalifikuje się jako oszczerstwo, chyba, że nim jednak nie jest?
        Pytam: Jest czy nie?
        Podobnie publikowanie opinii, że jest Pan na usługach Frankiewicza pozorując jeno zwalczanie patologii.
        Pytam więc, jaka jest prawda?

        Gdy coś takiego się zarzuca publicznie, nawet anonimowo, to chyba są to już wystarczające powody do wystąpienia do niezależnego sądu o stwierdzenie rzetelności i uczciwości własnych dochodzeń, nie tylko pod względem prawnym, np. pozywając organy, które mają ustawowy obowiązek w tych kwestiach rozstrzygać. W tym wypadku byłoby to np. pozwanie przed sąd Wojewody, który nie reagując odpowiednio zgodnie z przysługujacymi mu uprawnieniami na ujawnione przestępstwa, powodując tym samym szerzenie kłamliwych pomówień wobec obywatela RP, który te przestępstwa zauważył, szczegółowo opisał i przekazał właśnie Wojewodzie. Sprawa toczyłaby się wtedy poza Gliwicami, co jest w tym wypadku zaletą.

        • Jak napisałem w skardze do Wojewody

        • http://info-poster.eu/skarga-do-wojewody-slaskiego-na-czynnosci-wydzialu-nadzoru-prawnego/
        • tak właśnie będę wywodził swój interes prawny. Najpierw jednak należy wyczerpać wszystkie przewidziane w kpa możliwości. Tak właśnie robię i – co ciekawe – postawieni przed argumentacją nie do odparcia, ci ludzie podejmują jednak w końcu decyzje, które podjąć muszą.
          Natomiast dla ostatecznego rozstrzygnięcia kwestii anonimowych pomówień – z anonimowymi przeciwnikami nie walczę. Przypomnę jedynie, że udało się zdemaskować nawet zakapturzonego rzecznika Jarzębowskiego. High Tech to broń obusieczna i dziwię się, że ci, którzy wciąż krzyczą u nas o nowych technologiach tego nie wiedzą;)

  • Czy te Marki mają związek z podwarszawskimi?

  • Dla dociekliwych zagadka: kto z kapituły „Marka – Śląskie” zasiada w gliwickiej „Loży Patronackiej Gliwickiego Teatru Muzycznego”?

  • Rok 1938

    Po powrocie do kraju na lotnisku Heston N.Chamberlain nazwał zawarte tam porozumienie „pokojem dla naszych czasów”. Odmiennego zdania był polityczny przeciwnik Chamberlaina, Winston Churchill, który powiedział:

    ……… mieli do wyboru hańbę, albo wojnę. Wybrali hańbę, a wojnę dostaną i tak.

  • GOGOL PRZEJAZDEM | 10 sierpnia 2013 at 5:47 pm | Odpowiedz

    „…To jeszcze kabaret, czy już bezczelność? PRUiM SA nominowany do „Marki – Śląskie”! …”
    JAKI ŚLĄSK TAKA MARKA !!!
    Normalnie to bym coś „narysował”, żeby lepiej zobrazować temat.
    Ale, że czyta nas płeć piękna (która często podszywa się nickiem pod tą „brzydką”),
    a słowo u mnie warte jest MILIONY
    …milczę !
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/17e3a332ec.png
    *********************************************
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/d5c9d9b83d.png

  • Mikołaj Jaremowicz | 10 sierpnia 2013 at 6:53 pm | Odpowiedz

    Może nie dokładnie na temat, o którym Pan pisze, ale polecam jednak na miasto spojrzeć trochę szerzej. Nie znam w swoim otoczeniu nikogo (prywatni przedsiębiorcy, mikro i małe firmy, kadra kierownicza, wolne zawody, lekarze, prawnicy), którzy o Gliwicach wypowiadaliby się w sposób jednoznacznie negatywny. Są raczej optymistami, interesują się tym, co się dzieje, ale oceniają to raczej pozytywnie, niż negatywnie. Tu z kolei i w Pańskich postach przebija wyłącznie negatywne nastawienie do prezydenta, jego otoczenia, firm, instytucji i spółek działających w mieście. Nie sądzę, by mieszkańcy Pańskie zdanie podzielali. Wydaje mi się, że jest Pan zbyt negatywnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego, a to o czym Pan pisze, czyli braki w protokołach, nieścisłości w radach nadzorczych spółek – Panie Redaktorze, odkrył Pan biedronkę, a robi z niej słonia. Proszę to zgłosić i nie popuszczać, bo ma Pan rację, ale proszę nie przesadzać. Światem rządzi pieniądz. W Gliwicach także. Pozdrawiam i życzę miłego weekendu i polecam link:

    http://praca.interia.pl/zarobki/news-ranking-w-ktorym-miescie-zarobisz-najlepiej,nId,1008626

  • Mikołaj Jaremowicz | 10 sierpnia 2013 at 7:00 pm | Odpowiedz
  • No coz zarobki sa jak najbardziej istotne nie bardzo wiem skad interia posiada takie dane o zarobkach w gliwicach mysle ze ankietowani nie byli pracownikami blaszakow bo tam trudno wyjsc na taka kase nawet w um w gliwicach i slynnych spolkach szeregowi pracownicy zwykle zyja od wyplaty do wyplaty

  • Małysz to Marka z Wisły.
    Adam oczywiście.

  • Mój ulubiony Prezes i satyryk obok.
    Zarabiając 466000zł rocznie trzeba być marką samą w sobie
    To wystarczy
    A marki jak marki tak naprawdę co znaczą?
    Walka z wiatrakami skazana jest na fiasko.
    Jednak gdy wiatru zabraknie one staną niczym widma.

    ha,ha,ha.. jakbym widział Karierę Nikodema Dyzmy

    Gratulacje..

  • to było do przewidzenia, o czym świadczy umieszczony wcześniej wpis
    https://gliwice.eu/aktualnosci/miasto/marka-slaskie-wyroznienia-wreczane-w-gliwicach
    „ma na celu wyłonienie i wypromowanie produktów, firm i przedsięwzięć, które ze względu na swoją jakość, walory i związki z województwem śląskim reprezentują poziom godny naśladowania”.
    Można zatem sądzić, iż są to wzorce i zachowania godne popularyzacji i naśladowania według Kapituły

  • 1 Trackbacks & Pingbacks

    1. PRUiM SA, czyli operetka wiecznie żywa… | Info-Poster.eu

    Leave a comment

    Your email address will not be published.


    *