Totalny blamaż Dzisiaj w Gliwicach!

W dopiero co opublikowanym artykule DwG radośnie obwieścił brak powodów do wstydu:

total

A jednak za chwilę… dał powód do wstydu. Nie za kandydatów jednak….

wpada

Zdajemy sobie wszyscy sprawę, że tekst zapewne był przygotowany już wczoraj, a dziś uzupełniano dane. A jednak w tak delikatnej materii jak wybory media powinny zachowywać szczególną staranność. Rzetelne media takich błędów nie mogą popełniać. 

red.

12 Comments on "Totalny blamaż Dzisiaj w Gliwicach!"

  1. Totana przegrana "Gliwiczan" byla do przewidzenia.Brak pojecia o przeprowadzaniu kampani. Wstyd dla Pana Jezierskiego. Prosze zaczynac skompletowac od jutra doswiadczonych ludzi, jesli mysli Pan o wyborach 2018. Z powazaniem,

    • Tak, ponieważ mizerna gliwicka opozycja, nawet jeśli działała wspólnie jak w 2009 roku przy referendum tramwajowym, to jest szybko rozbijana. I to się znów przełożyło na rezultat. Przegrani winni wyciągnąć wnioski i w końcu zauważyć kim są te wektory rozłamu, bo to są bardzo konkretni ludzie. W 2010 roku doszło przynajmniej do 2 tury, bo niezadowolenie z likwidacji tramwajów przez Frankiewicza ciągle jeszcze utrzymało się w mieszkańcach. Ale kandydat PO okazał się słaby, choć jak się okazuje był zdecydowanie lepszy od posła Budki.

       

      • Okazuje się, że prawie nikomu nieznany wowczas Wygoda okazał się lepszy od wpływowego posla PO Budki. Ciekawe, czy gliwicka PO wyciągnie z tego wnioski. Jakby nie patrzeć Wygoda uprawia zawód zaufania publicznego, podobno jest dobrym onkologiem i nie żyje z polityki. Budkę kojarzy się głównie z funkcjonariuszem partyjnym. Co nie wyklucza, że jest to sensowny czlowiek.

    • Zacznijmy od tego, że co najmniej do południa nie poznamy wyników. A po drugie, niezależnie od tego jakie by były – czegóż to mam się wstydzić? Stanięcia twarzą w twarz z wyborcami? Z konkretnym przekazem? A może tego, że cały nasz komitet zebrał w sumie mniej więcej tyle ile może wpłacić jeden darczyńca KdGZF? Kampania jest pochodną zasobów. To oczywiste. Cóż, innych rzeczy należy się wstydzić w debacie publicznej. Bo na pewno nie otwartości. Zatem mogę stwierdzić już teraz jedno – nie wstydzę się, a owego „doświadczenia”, o którym komentator napomyka, po prostu się nabiera. Niech zatem martwią się ci doświadczeni, którzy mając niewspółmierne środki zostali bolesnie obici. Nasza droga (bo mam na myśli grupę osób, z którymi zaczęliśmy tworzyć nasz projekt) jest u początku drogi i chyba ja szczególnie miałem tego świadomość od dawna, samotnie do pewnego czasu przedzierając się przez oporną materię naszej „samorządności”. Z oceną wyborów rzecz jasna wstrzymam się do poznania wyników .

  2. To, ze Frankiewicz wygral tak wysoko, to wylacznie wina tut. PiS-u, ktory powinien zostac natychmiast rozwiazany!

  3. Czy są jakieś wyniki odnośnie Gliwic? Te oficjalne

  4. Było to przewidywalne i nie ma co się mazać. Czas wyciągnąć wnioski: niska frekwencja sprzyja twardemu elektoratowi, na Frankiewicza jak w 2010 głosuje jego twardy okołomagistracki elektorat i duża część elektoratu PO, kandydaci partyjni są od lat cieniasami, a opozycja mizerniuteńka, a jej ambicje i dokonania są skarlałe do rozmiarów własnego podwórka. Władza prezydenta miasta nie powinna trwać więcej niż 2 kadencje po 4 lata i dlatego trzeba zmusić sejm do uchwalenia takiej ustawy. Trzeba w tym celu zorganizować ogólnopolskie referendum, zebrać odpowiednią ilość podpisów i konsekwentnie wywierać silne naciski na posłów by to uchwalili.

    "Zgodnie z przepisami Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod referendum z inicjatywy obywateli, którzy dla swojego wniosku uzyskają poparcie co najmniej 500 000 osób mających prawo udziału w referendum. Sejm przyjmuje wniosek o referendum bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; niepodjęcie uchwały w sprawie przyjęcia wniosku oznacza jego nieuwzględnienie."

    • O żadnym mazaniu się nie ma nawet mowy 🙂

      • Potrzebna jest praca od podstaw. Wprowadzenie dwukadencyjności jest podstawą reformy każdego samorządu. Od tego trzeba zacząć i kto to podejmie ten w końcu zwycięży. Zorganizowanie w tym celu referendum daje szereg korzyści, bo świadomość potrzeby reformy jest już wyraźna, skoro od pewnego czasu próbuje się najczęściej bezskutecznie odwoływać władze samorządowe. Czyli są już w kraju zorganizowane środowiska, które trzeba tylko ze sobą związać. To moż przekształcić się w jakiś związek, czy nawet partię ogólnopolską "referendystów" którzy razem mogą zdziałać więcej niż w pojedynczych akcjach. Tak właśnie trzeba do tego podejść w aktualnej sytuacji.

        • Najbliższe miesiące są idealne dla zdobycie poparcia społecznego dla takiego referendum, bo 1- jak wykazały ostatnie sondaże prawie 2/3 Polaków chce ograniczenia sprawowania urzędu prezydenta miasta itp. urzędów do maks. 8 lat (dwie kadencje po 4 i szlus), 2- silniejsze niezadowlenie z wyborów będzie się utrzymywało przez pewien okres, 3- osoby działające na rzecz reformy samorządów są najczęściej przegranymi w tych wyborach lecz 4- mimo zawodu z wyników, to nie utracili jeszcze zapału i 5- ten warto jak najszybciej zagospodarować, 6- ci co to zaczną będą mieć przewagę, 7- tak z czasem buduje się silne ugrupowania polityczne, które 8- w pewnym momencie społeczeństwo obdarowuje zaufaniem, jednak 9- należy do tego podejść profesjonalnie i 10- potraktować to np. jak przedsięwzięcie startupowe.

  5. marianandrzejczak | 17 listopada 2014 at 8:59 am | Odpowiedz

    Powiem tak. Gdy tydzień temu pytałem kilkanaście osób  czy wiedzą kto to Zygmunt Frankiewicz tylko kilku wiedziało a reszta kojarzyła postać z tysiącami plakatów gdzie  trudno nie było zauważyć sympatycznej i odmłodzonej twarzy Pana Prezydenta.
    Ludzie  mogli iść na wybory a nie sprawę pozostawiać ale nie poszli.. Częściej z niewiary w jakiekolwiek zmiany ale i ze zwykłego wygodnictwa..Popracujemy nad tym w Łabędach. Cztery lata i  mieszkańcy muszą pojąć że los choćby  Łabęd zależy od nich.
    Może młode pokolenie poczuje zapach Wolnych Łabęd i wpływu na nie . Starsze  zgasło ale można jeszcze przekonać młodych bo to ich a nie nasza przyszłość.  Poprzysiągłem sobie  że o ile zdrowie  pozwoli to to czynić będę.Nie będzie łatwych pacyfikacji i pustych obietnic. O nie..Nie potrzeba nam hipermarketów ,Hal sportowych których nie ma komu nadzorować (Jest nadal Dom Kultury) Potrzeba pomocy celem ratowania miejsc pracy w Łabędach. Potrzeba realnego spojrzenia na problemy starszych osób i pomocy społecznej słabszym .Powoli..Jest cel ,jest wola i to jest ISTOTĄ

    Niech Żyją Wolne Łabędy..

    KRAJ W KTÓRYM KILKADZIESIĄT PROCENT NIE CHODZI NA WYBORY
    I W KTÓRYM W WYBORACH NAJCZĘŚCIEJ WYGRYWA PARTIA(KOMITET WYBORCZY ) DYSPONUJĄCA /CY NAJWIĘKSZYM BUDŻETEM NA KAMPANIĘ WYBORCZĄ -NIE JEST DEMOKRACJĄ.
    JEST OLIGARCHIĄ

    -BERNIE SANDERS

Leave a comment

Your email address will not be published.


*