Troje kandydatów w Cechu Rzemiosł

Dyskusja z zebranymi była naprawdę interesująca i mimo, że na spotkaniu pojawiłem się przypadkowo – zaproszony przez jednego z uczestników – włączyłem się w dyskusję z zadowoleniem.

 

16 Comments on "Troje kandydatów w Cechu Rzemiosł"

  1. Internetowi cenzorzy kandydatami na prezydenta miasta

    Pani Tkacz Janik wyrzuca z Facebooka

    Pan Budka wyrzuca z Facebooka

    Czy jak zostaną prezydentem to to głosy miszkańców będą usuwać ze swoich profili Facebookowych.

  2. Wszyscy wypowiadający się w tym materiale filmowym kandydaci wypadli nieźle, ale najbardziej profesjonalnie to jednak wypadła kandydatka 🙂
     

  3. Popieram Dariusza  Jezierskiego, ale w drugiej turze poprę każdego, aby uwolnić Gliwice od obecnie urzędującego prezydenta. Dosyć 20 letnich rządów.

    • Ta solidarnościowa debatka trójki kandydatów dobrze rokuje. Tylko współpracując można odsunąć Frankiewicza i jego grupę od władzy. W przeciwnym razie nic się nie zmieni i nadal będziemy bezsilnie patrzeć na bezkarność nieusuwalnej kliki. Ich nic nie zmieni, ani NIK ani sądy ani nawet Bóg. Tylko jedno pozostaje – trzeba ich wykopsać z koryta.

    • Teraz powinna byc współpraca w jednym konkretnym celu, czyli zakończenia 20 lecia. A spierać się będziecie jak już ten cel zostanie osiagnięty. Inaczej marnie to widzę.

      • Razem, uhmm. Jedna robi sobie prekampanię do przyszłorocznych wyborów, prawdopodobnie w barwach RAŚ,  bo tam jeszcze nie figurowała, a drugi to samo w barwach PO, bo się zasiedział i robi z nim misia Grabarczyk, bo liczą na to, że wszyscy mają sklerozę… W PO najwidoczniej mają, ale co zrobią kiedy misia zrobi Buzek i to wcale nie "Buźce"? (symptomatyczne dla gliwickich mediów, że większość nie zauważyła "eventu w Muzeum" – tyle się tu dzieje… nie sposób nadążyć. albo kaska nie wpłynęła) SLD i PiS tradycyjnie robią sobie jaja sondując topniejące zainteresowanie, bo nie potrafią skomunikować się z robolami z SSE, a Frankiewicz bezczelnie rżnie bezpartyjnego budowniczego nowych gliwic, jakby sam nie tworzył partii w najgorszym jej rozumieniu.  I jeszcze jego dworacy, "działacze" i "społecznicy" żyjący na koszt dotacji i budżetów publicznych i ich internetowe alter ego, zamulające obraz i tak mających to wszystko w dupie widzów, którzy chcą tylko jednego: trzykrotnej podwyżki zarobków, żeby dało się żyć na godnym poziomie, zgodnym z budżetem i podatkami miasta. 

  4. Teraz kandydaci umawiają się na debatki, jak na randki, we dwoje? I robią z nich "szybkie randki", gdzie po trzech minutach zmienia się stolik i kandydata? Obawiam się, że jedyny słuszny Kościół tego nie pochwala. Ale może by tak organizować podobne debatki chętnych na radnych? Z kateringiem jakiejś znamienitej gliwickiej restauracji serwującej kebap, lub inne popularne wśród gliwiczan shit-food. Przynajmniej frekwencja by wzrosła, jak na ekskluzywnych pokazach drogich śmieci przy barszczu z krokietem. Byle reklama takich spotkań była na poziomie.

  5. Frankiewicz jak zwykle stchorzyl? On sie panicznue boi konfrontacji i debaty.

  6. W wypowiedziach tych przebija sztuczność i socjotechnika, gdyż zawsze ładnie się mówi o tzw. deklaracji współpracy, podczas gdy koledzy partyjni jednego z kandydatów przez lata wspierali i de facto umacniają na zajmowanej pozycji urzędującego…Osoby dobrze zorientowane wiedzą, że polityka sprowadza się do manipulacji i kłamstw tzw. zagrywek pod publiczkę, dla których uzasadnieniem są takie slogany jak: dla dobra Polski, dla dobra mieszkańców, by wszystkim żyło się lepiej. W rzeczywistości chodzi tylko o stołki, władzę i kasę dla kolesi. Role w tym wyreżyserowanym spektaklu są bardzo wyraźnie zaznaczone: dzielny szeryf, śledczy dziennikarz i "prokurator obywatelski" jest osobą wprost kontestującą (atakującą) urzędującego – jest jego jawnym i zdeklarowanym przeciwnikiem (oczywiście jako osoby pełniącej funkcje publiczną), ekologiczna, wykształcona, przedsiębiorcza, miła, grzeczna i serdeczna Pani, która serwuje wegetariańskie potrawy jest ładnym pierwiatkiem i kobiecym akcentem, a wszechstronny, asekuracyjny, wykształcony Pan poseł, prawnik i ekonomista, dzięki partii wstawiany na listy wyborcze, robi sobie podłoże pod przyszłoroczną kampanię w wyborach parlamentarnych. Jeden wykonuje tzw. czarną robotę celem osłabienia przeciwnika, aby inni mogli realizować scenariusze tzw. pozytywnej kampanii. Ten tercet jest niestety sztuczny, co widać gołym okiem, dlatego też Pan prezydent może być spokojny o wyniki wyborów. Z pewnością dojdzie do drugiej tury i wtedy zmieni się optyka spojrzenia, a kolejna zmiana poglądów nastąpi, gdy będzie tworzyła się koalicja w radzie. Jak wczesniej wyjaśniano kandydaci mają swoje partykluralne interesy, cele i wartości, które będzie można łatwo dostrzec w najbliższym czasie. Przegrani będą przekazywali uzyskane głosy poparcia licząc na konkretne korzyści dla siebie – na tym polega ta gra.

    • Trudno się tej wypowiedzi dziwić, na takie postawy "system" pracuje długo – u nas np. dwie dekady. Inna rzecz, jak wiele wniosków wyciągnął komentujący z krótkich fragmentów wypowiedzi z początku. 

  7. Już prawie doba mija od publikacji materiału wideo oszałamiająco popularnej i rewelacyjnej telewizji Imperium, a wyświetleń widzę całych 175, z czego trzeba chyba odjąć obecnych na spotkaniu, którzy zechcieli zobaczyć się na ekranie, bo to tak zwyczajnie ludzkie jest. Wynik jest imponujący i z pewnością dający do myślenia ewentualnym reklamodawcom, chociaż redakcja chwali się dziesiątkami tysięcy widzów. Pewnie kablowych. Może oni naprawdę są, może pasjami oglądają kol. Wawrzyczka i hity lat osiemdziesiątych z remizy OSP w Chorynskowicach. Mnie nie udaje się zobaczyć nawet tego jednego "wydarzenia", chociaż każdą kolejną próbę licznik zalicza. Musi takie jest na nie parcie, że serwery YT padły.

    Trudno, widocznie nie doceniłem atrakcyjności TV Imperium, zapytam zatem, czy posłowi Budce zadał ktoś pytanie, dlaczego na wywiad w gazecie miejskiej przyjechał samochodem, którym, jak sam opowiedział, krążył po okolicy przez kwadrans w poszukiwaniu wolnego miejsca do zaparkowania swojego potwora, którego ostatecznie postawił na chodniku przed siedzibą gazety, zamiast skorzystać z nieodległego płatnego parkingu za Kłodnicą, przy DH Ikar? Czy to wynika z jego nieznajomości miasta, sknerstwa, bezwstydnego lenistwa i nadmiaru wolnego czasu, który marnuje na kretyńskie krążenie autem po zakorkowanym mieście? 

    Jedno jeszcze na koniec – bo kwestia poglądów posła Budki na modelowego gliwiczanina klasy średniej bardzo mnie interesuje – czy poseł Budka wynajmując samochód (bądź wiele samochodów z przyczepkami), ciągnący lawetę z jego i jakiegoś drugiego polityka PO wielkoformatową reklamą buźki posła (i tego drugiego na odwrocie) ma świadomość, że ten pojazd negatywnie wpływa na i tak już bardzo złą sytuację na przepełnionych gliwickich ulicach? Czy poseł Budka, razem z tym drugim uważają za prospołeczne zajmowanie nielicznych wolnych miejsc parkingowych lawetami z ich buźkami? Czy obaj panowie sądzą, że ich reklamowa działalność upiększa miasto, czyni je czystszym i zdrowszym, a obywateli szczęśliwszymi? 

    Jeżeli nikt tych pytań nie zadał, to bardzo proszę o ich powtórzenie posłowi Budce i uzyskanie odpowiedzi, na kolejnym "szeroko reklamowanym" spotkaniu z wyborcami, o których odbyciu, nawet zainteresowani gliwiczanie dowiadują się wyłącznie dzięki znajomościom. Może, kurwa, zamiast pięciuset twarzyczek, na latarniach i tablicach UM informujących o wyborach zaczniecie wieszać anonse o spotkaniach z kandydatami na prezydentów i radnych? Jeden w zasadzie już jedzie na kebabie (choć kebap jest lepszy), ale jak dotąd, z ani jednej wytwórni śmieciowego jedzenie nie dotarło do mnie zaproszenie na spotkanie z egzotycznym kandydatem na radnego koalicji dla wielkiego budowniczego nowych pierwszych i drugich Gliwic, bo dotychczasowe okazały się za trudne i ma je w dupie.

  8. Warto może przyjrzeć się jak w sposób naturalny mówią i zachowują się ci co są zwycięzcami 🙂

    http://www.youtube.com/watch?v=A7WKToYooAU

    http://www.youtube.com/watch?v=w8gpUgcbTU8

    😀 😀

  9. Małgorzata Bajka | 5 listopada 2014 at 10:57 pm | Odpowiedz

    Prawie sami mężczyźni poszli na to spotkanie – bardzo to nieładnie świadczy o aktywności kobiet

Leave a comment

Your email address will not be published.


*