W Szczecinie można! – rowery miejskie od dziś

Jak się okazuje Szczecin po raz kolejny daje przykład tego, jak można nowocześnie podchodzić do wielu kwestii. W związku z ostatnio przypomnianym przez Bartosza Rybczaka tematem (http://info-poster.eu/rowery-w-gliwicach-pisze-bartosz-rybczak/), wydaje się szczególnie zasadne podanie informacji, że od 22 sierpnia tego roku w Szczecinie uruchomiono system rowerów miejskich Bike_S.

System to: 330 rowerów dostępnych na 32 stacjach

Koszt systemu: 2,7 mln zł (w tym 575 000 zł z budżetu obywatelskiego)

Ceny korzystania: do 20 min bezpłatnie, do 60 min – 1 zł, do 2 godzin – 3 zł, do 3 godzin – 5 zł.

System będzie działał przez 9 miesięcy w roku. Do dziś zarejestrowało się już w nim 1500 osób.

Wbrew temu co głoszą nasi najmądrzejsi, można żyć normalnie w normalnym mieście.

Po więcej informacji odsyłam tu: http://www.stefczyk.info/wiadomosci/gospodarka/szczecin-ma-nowe-rowery-miejskie,11486462608

dj


 

11 Comments on "W Szczecinie można! – rowery miejskie od dziś"

  1. Rower miejski w Gliwicach? Przepraszam, ale tutaj od lat nikt nawet nie kiwnął palcem żeby zrobić coś z infrastrukturą rowerową (której tak właściwie nie ma). Proszę tylko nie wspominać o ścieżce na bojkowskiej, która była w tym miejscu niezbędna od dawna a została ledwo wybłagana przez mieszkańców miasta – natomiast jej budowa obrócona w wielki sukces magistratu.

  2. Frankiewicz ma mieszkancow gdzies. Wazne dla niego zeby wygrac kolejne wybory minimalna iloscia glosow, reszta go nie obchodzi.

  3. Tak wygladaja sciezki rowerowe w Gliwicach na budowe ktorych Frankiewicz dostal kilka mln zl z UE w ramach projektu pn. Rozbudowa sieci ścieżek rowerowych na terenie Miasta Gliwice współfinansowanego z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2007 – 2013. Jest to sciezka nr 15 (376):

    https://www.dropbox.com/s/2u8p6yx4c42mgnk/2014-08-23%2016.09.33.jpg?dl=0

    • Równie zabawnie wygląda ścieżka rowerowa na ulicy chorzowskiej, przy której dumnie stoi tablica informująca o funduszach użytych na rozbudowe sieci i infrastruktury rowerowej gdy jednocześnie sama ścieżka jest w takim stanie, że lepiej wybrać biegnącą obok jezdnie. Na ścieżce albo bagno, albo dziury po skradzionych metalowych elementach studzienek i tak od lat bez najmniejszej zmiany. Lepiej wybrać mniejsze zło – bezpieczniej jechać ulicą (która jest dość szeroka) i dla siebie i dla roweru. Ścieżka nie spełnia swojego zadania.

    • Tak wyglądają ścieżki w Wiedniu: http://d6e75.skroc.pl

      • Da się? Da się! Nawet nie trzeba szczególnych funduszy na budowe oddzielnej nawierzchni jezdnej. Wystarczy odrobina wysiłku, planowania i farba.

  4. Tak wygląda kolejna ścieżka rowerowa w Gliwicach, tym razem na Sikorniku (od Sikornika do drogi serwisowej przy A4). http://02110.skroc.pl

Leave a comment

Your email address will not be published.


*