W UM szkolą, jak odmawiać dostępu do informacji publicznej

6 komentarzy

Najwyraźniej nadmierna dociekliwość ze strony mieszkańców bardzo mierzi urzędników UM w Gliwicach. A ponieważ okazuje się, że sądy administracyjne najczęściej biorą stronę dociekliwych obywateli, nasi bardzo przywiązani do transparentności i partycypacji obywatelskiej samorządowcy, postanowili przeszkolić swoich urzędników, jak nam odmawiać dostępu do informacji publicznej… BEZBŁĘDNIE.

Oto za nasze pieniądze, konkretnie 3700 zł, odbyło się zamknięte szkolenie pod wiele mówiącą nazwą "ODMOWA DOSTĘPU DO INFORMACJI PUBLICZNYCH – zasady, tryb, przesłanki, najczęściej popełniane błędy" (numer umowy KD.2402.11.2016, CRU: 1185/16).

Gratulujemy naszym urzędnikom pędu do wiedzy. Obiecujemy, że będziemy ich często i solidnie egzaminować.

Brawo, gliwicki samorząd!

Dariusz Jezierski

6 Comments on "W UM szkolą, jak odmawiać dostępu do informacji publicznej"

  1. No nie róbmy sensacji. Nie wiem ilu było uczestników szkolenia, ale cena nie jest jakoś kosmicznie wygurowana. Wystarczy odjąć od niej vat i wynagrodzenie prowadzącego, to dla organizatora naprawdę niewiele zostanie. A musi też swoje koszty ponieść.

    Może tytuł nie jest zbyt szczęśliwy, ale czasami udostępnienia informacji się odmawia – bo ktoś zapyta o informacje dotyczące obronności, bo odpowiedź naruszałaby czyjąś prywatność. I też trzeba to zgodnie z prawem zrobić, a ustawodawca ma dziwną tendencję do komplikowania wszystkiego. I musi potem człowiek wiedzieć, kiedy odmuwić, kiedy pozostawić, a kiedy odpowiedzieć.

    W temacie jest jasno napisane: "przesłanki". Czyli uczestnicy mają dowiedzieć się, kiedy mają odmawiać. Czytaj – w pozostałych przypadkach, informacji należy udzielić. Chyba łatwiej jest omówić te kilka przypadków, gdy należy odmówić, niż omawiać wszystkie, gdy należy informacji udzielić.

    • Nie o koszty tu chodzi. Zapewniam też, że urzędnicy wiedzą, kiedy mogą odmawiać. Jak, też wiedzą. To zamknięty katalog. Szkolenie jest po to, żeby wiedzieli jak robić to lepiej, czyli skuteczniej. I jako osoba często sięgająca po tę drogę pozyskania informacji, wolałbym jednak działania usprawniające procedury przekazywania informacji.

      • Jak można odmawiać „skuteczniej”? Odmowa jest zawsze skuteczna, jeżeli jest zgodna z prawem.

        Pracuję w urzędzie, co prawda w innym urzędzie i w innym mieście, ale zapewniam, że nikt nie odmawia udostępnienia informacji ze złej woli. Ale prawo jest na tyle niejasne, a orzecznictwo sprzeczne, że pracownik często nie wie, czy pragnąc udostępnić dane, nie złamie prawa. Bardzo dobrze, że się szkolą. W moim urzędzie też chciałbym takie szkolenie. I nie ważne jak się nazywa, ważne, jaka jest jego zawartość.

        Zapewniam, że wielu urzędników jednak nie wie, kiedy mają udostępnić, a kiedy odmówić udostępnienia informacji. Niby nie udostępniamy, gdyby naruszało to prywatność – ale co to oznacza? Proszę spojrzeć na ostatni przypadek udostępnienia informacji o wynagrodzeniach w Rybniku – moim zdaniem, urząd naruszył prywatność pracowników. Podobnie, zdaniem części sądów, „materiały wewnętrzne” nie są informacją publiczną. Ja się z tym nie zgadzam i jestem w stanie moje zdanie uzasadnić, ale rozumiem szeregowego pracownika, który nigdy nie wie, z której strony oberwie.

        Moim zdaniem, przypisywanie złej woli organizatorom tego szkolenia, jest tylko interpretacją autora.

        • Odmowa jako decyzja administracyjn, wydana na przykłd błędnie, niesłusznie, może być nieskuteczna,  bo będzie np. skutecznie zaskarżona.

          Autorowi wydaje się jednakowoż, że nie mamy tu do czynienia z jakąś szczeólnie skomplikowaną dziedziną działalności urzędników. Idąc tym tropem należałoby szkolić w zakresie dowolnej procedury. Od czego są staże, doświadczenie starszych kolegów? Jeśli chodzi o wydawnie publicznych pieniędzy przez urzędniczego moloch, doszliśmy w Polsce – nie tylko w samorządach – do absurdu..

          Złej woli nie przypisuję, ale bezsensowne wydawanie kasy i to pod kontrowersyjnym tytułem, z całą pewnością. I oczywiście to interpretacja autora.

  2. Przesadza Pan..

Leave a comment

Your email address will not be published.


*