Waldemar Paszkowski prostuje i wyjaśnia…

Waldemar Paszkowski zwrócił się do redakcji z prośbą o zamieszczenie jego tekstu opublikowanego w poprzednim numerze Nowin Gliwickich. Ze względu na to, że koresponduje on z poruszanymi przez nas tematami, publikujemy go w całości:

Sprostowanie

W związku z publikacją wywiadu udzielonego przez burmistrza Wacława Kęskę, który ukazał się w  „Nowinach Gliwich” 20 maja br., składam sprostowanie i wyjaśnienie.

Burmistrz Kęska odniósł się do mojej osoby w kontekście sprawy wysypiska odpadów w Pyskowicach, stwierdzając: ”…radni byli na bieżąco informowani o podejmowanych działaniach, o planach, propozycjach przystępowania do różnych projektów. I jakoś nie przypominam sobie, aby wówczas pan Paszkowski interweniował w sprawie wysypiska, sygnalizował problemy. Dostrzegł je wtedy, kiedy postanowił zostać burmistrzem i rozpoczął kampanię wyborczą”.

Nie mogę przemilczeć tej oczywistej manipulacji. Funkcję radnego Rady Miejskiej w Pyskowicach pełniłem w latach 2002-2014. W marcu 2014 r. burmistrz Wacław Kęska złożył do Rady Miejskiej projekt uchwały dotyczącej wprowadzenia zmian do studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, mających między innymi polegać na istotnym powiększeniu wysypiska o kolejne ok. 8 [ha] na gruntach prywatnych (w tym na działce sprzedanej na rzecz EKOFOL II przez jego zastępcę Wiesława  Leszczyńskiego). Tego projektu nie poparłem. Niestety większość Rady przyjęła tę uchwałę. Zdałem sobie wówczas sprawę, co przez to może grozić naszemu miastu i mieszkańcom. Wtedy właśnie zacząłem wnikliwie badać całą sprawę i dotarłem do dokumentów, w których w posiadaniu był Pan Burmistrz. Co ważne, na przestrzeni kilku lat, nie uznał on za stosowne  poinformować o ich treści radnych, co zwiększyło jeszcze moją nieufność. Mam przede wszystkim na myśli aneksy do umów z EKOFOL II, kontrole WIOŚ i otrzymywane do wiadomości decyzje marszałka województwa śląskiego.

Podpisanie przez burmistrza bardzo niekorzystnych aneksów do umowy gminy z EKOFOL II (w 2003r., 2010r.) skutkuje oddaniem większości kompetencji eksploatacji wysypiska firmie prywatnej i dopuszczeniem składowania odpadów z różnych stron Polski, w tym odpadów o pochodzeniu chemicznym. Z mojej wiedzy wynika, że do żadnej z otrzymanych decyzji burmistrz nie wniósł uwag. Poza tym, jako przedstawiciel gminy Pyskowice w spółce PWiK powinien on posiadać wiedzę o wynikach ekspertyz z lat 2005-2008 na temat negatywnego oddziaływania wysypiska na zbiornik wody pitnej, z której korzystają mieszkańcy Pyskowic i Gliwic, gdyż posiadanie wiedzy na ten temat leży na pewno nie służy rozwojowi wysypiska.

W moim mniemaniu Burmistrz miał podstawy prawne do zerwania umowy z EKOFOL II w IV kwartale 2014r. i tego nie zrobił.

Publiczne formułowanie pretensji o to, że ktoś po poznaniu całkiem nowych faktów i uświadomieniu sobie powagi sytuacji, podejmuje działania w celu zadbania o oczywisty interes mieszkańców Pyskowic i innych gmin, jest skrajnym cynizmem. Nawet, kiedy odbywa się to względem własnego politycznego konkurenta. Do takich zachowań Burmistrz Wacław Kęska zdążył nas jednak przyzwyczaić.

Reasumując, Pan Burmistrz wyraźnie zapomniał czyj interes reprezentuje. Podejmowanie tak szkodliwych decyzji oraz dopuszczenie się zaniechań w zaciszu własnego gabinetu, bez jakiejkolwiek konsultacji z mieszkańcami, czy wybranymi przez nich radnymi, na pewno nie służy interesowi gminy.

Na koniec wyrażę nadzieję, że Radni RM wybrani z ugrupowania KWW Wacława Kęski „Twoje miasto” poczują w końcu powagę sytuacji i pokażą Panu Burmistrzowi czerwoną kartkę, bo czas na pokazanie żółtej już się skończył.

                                                                              Dr inż. Waldemar Paszkowski

1 Comment on "Waldemar Paszkowski prostuje i wyjaśnia…"

  1. Ile to już razy pan Paszkowski musiał coś wyjaśniać czy sprostowywać?

    Tłumaczyć to powinien się burmistrz przed radnymi i mieszkańcami bo ma sporo grzechów na swoim sumieniu. Dziwi mnie również fakt że w ostatnich wyborach burmistrz nie dostał czerwonej kartki od mieszkańców – za skrzyżowanie, wysypisko, łatanie dziur, nie korzystanie z funduszy unijnych, za postępującą coraz bardziej stagnację miasta…

Leave a comment

Your email address will not be published.


*