„Werter”, czyli wytrwałość Łukasza Magiery

Jeden komentarz

Łukasz Magiera gościł już kiedyś na łamach Info-Postera, kiedy to informowaliśmy o jego zainteresowaniu i próbie zrealizowania filmu o piratach. Tym razem okazja jest zupełnie inna. Na ukończeniu są bowiem prace nad filmem pod tytułem „Werter”. Oddajmy głos samemu pomysłodawcy i reżyserowi…

DSCF2103

O czym to będzie film?

Jest to opowieść na motywie z książki ,,Cierpienia młodego Wertera'' napisanej przez Johanna Wolfganga von Goethego. Film jest wersją reżyserską. Znaczna część wydarzeń nie ma odzwierciedlenia na kartach ksiązki. Opowiada o 26 letnim mężczyźnie, który mieszka na obrzeżach Londynu. Wcześniej mieszkał ze swoją matką na wsi. Niestety, bardzo młodo umarła i wychowaniem dziecka zajął się jego wuj. Pewnego dnia dorosłego już młodzieńca zaprosił do siebie Wiktor, jego przyjaciel. Poznali się w wojsku. Walczyli również ramię w ramię na wojnie ze Szkotami w 1748 roku. Akcja filmu rozpoczyna się w roku 1753.

Od kiedy realizujesz obraz?

Pierwsze zdjęcia ruszyły w lipcu 2012 roku czyli już ponad 2 lata temu. W tej chwili w projekcie bierze udział 51 osób, ale do końca zdjęć pozostały jeszcze 2 duże sceny (Targ oraz Obóz żołnierzy brytyjskich) oraz 2 krótkie sceny uzupełniające.

To całkiem liczna ekipa!

Większa część osób to aktorzy a reszta to ekipa realizacyjna. Właśnie przygotowujemy się do planu ,, Ławka'', który będzie kręcony 10 lipca w okolicy Zameczku Piastowskiego. Werter i Wiktor siedzą sobie na ławce i wspominają stare czasy.

A co potem?

Już 13 lipca kręcimy scenę w obozie żołnierzy brytyjskich. To retrospekcja, przedstawiająca fragment przeszłości głównego bohatera.

Kiedy koniec?

Ostatni plan zdjęciowy w tym miesiącu jest przewidziany na 19 lipca, a nosi tytuł ,,Targ''. Będzie to największy plan zdjęciowy w całym filmie, gdyż ponad 10 osób jest przewidzianych w roli aktorów. Możliwe, ze nawet 15 znajdzie się przed kamerą w jednym miejscu.

Mam nadzieję, że będziesz informował Czytelników Info-Postera o dalszych losach filmu, a przede wszystkim o jego premierze.

Oczywiście, już zapraszam!

Oto strona internetowa "Wertera": http://werterfilm.xaa.pl/

1 Comment on "„Werter”, czyli wytrwałość Łukasza Magiery"

  1. A o czym ma być ten film – czyli "co autor miał na myśli" kręcąc ubożuchną, siłą rzeczy, ekranizację. Co widz ma wynieść z obejrzanego seansu??? Boję się, że wyłącznie pusty śmiech i szczere współczucie dla ekipy z reżyserem(????) na czele. Przesłanie od autora dzieła podstawowego jest znane i może lepiej byłoby nakręcić uwspółcześnioną wersję tej historii. I tu już jest problem, bo trzeba mieć coś istotnego do powiedzenia. Ale jak się chłopcy lubią bawić kamerą zamiast pracować…. 

Leave a comment

Your email address will not be published.


*