Wojewoda Śląski – Prezydent Gliwic, czyli przysługa za przysługę

Miejski Konserwator Zabytków Ewa Pokorska-Ożóg została Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Jak podsumować to najkrócej i trafić w sedno? Spróbuję…

Potrzebował Zygmunt Frankiewicz współpracy ze strony radnych PiS aby przeforsować budowę Hali – otrzymał ją. Potrzebował radny Wieczorek ronda im. Kaczyńskiego aby zawalczyć o awans po wyborach? Dostał rondo

Przeszkadzał Prezydentowi Frankiewiczowi Wojewódzki Konserwator Zabytków, który wpisywał mu jakieś lipy do rejestru, a w dodatku sugerował, że Miejski Konserwator Zabytków z Gliwic nie wypełnia należycie swoich obowiązków? Wojewoda, który jak widać skutecznie zdyskontował rondo, zmienił mu WKZ i to na kontestowaną przez tegoż Ewę Pokorską-Ożóg.

I tak Miejski Konserwator Zabytków stał się Konserwatorem Wojewódzkim, władze Gliwic będą mogły  wycinać co im się żywnie podoba, a symbioza władz samorządowych miasta i województwa ma zapewne świetlaną przyszłość. Chyba, że sam Wojewoda również jest przewidziany do wycinki, co od jakiegoś czasu da się słyszeć tu i ówdzie…

Na koniec mała dygresja. Co ciekawe, miejscowi sympatycy PiS w komentarzach na Info-Posterze sugerują, że krytykując owczy pęd nowej władzy, staję po stronie prezydenta miasta. Skorzystam z okazji – Szanowni, to rozpasanie i arogancja gliwickiej władzy z jakim mamy do czynienia pomogli utrwalić właśnie radni PiS pod światłym przywództwem obecnego wojewody.  Wyżej przedstawiony łańcuszek przysług świadczy o tym jednoznacznie. Nie okłamujcie się zatem, że ta władza ukróci patologie w samorządach. Działalność legislacyjna tego rządu wyraźnie temu przeczy. O tym już wkrótce…

Dariusz Jezierski

7 Comments on "Wojewoda Śląski – Prezydent Gliwic, czyli przysługa za przysługę"

  1. nie bądź taki! w krótkiej charakterystyce pióra Tomasza Czoika, dziennikarza GW, czytam: "Doświadczenie zawodowe zdobywała w Urzędzie Miejskim w Gliwicach, pracując jako inspektor ds. ochrony zabytków, a od 2002 roku pełniąc funkcję Miejskiego Konserwatora Zabytków. Ewa Pokorska-Ożóg jest również nauczycielem akademickim w Zakładzie Historii Architektury i Konserwacji Zabytków, działającym w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach. W 2008 roku otrzymała stypendium Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie popularyzacji i ochrony zabytków oraz odznakę Ministra Infrastruktury za zasługi dla budownictwa przyznaną na wniosek Prezydenta Miasta Gliwice."

    Cały tekst: http://gliwice.wyborcza.pl/gliwice/1,95519,20535006,konserwator-zabytkow-z-gliwic-powolana-na-stanowisko-konserwatora.html#ixzz4H7MacK1B

    czyli jest wykształcona, z doświadczeniem i zasługami. to ostatnie trochę mnie zastanawia. czyżby odznakę za zasługi dla budownictwa otrzymała za decyzję umożliwiającą "zbudowanie" przez prezesa WASKO parkingu w miejscu zabytkowej willi, czy też jest jeszcze coś, z czym jej nie kojarzę? może jakieś rondo?

  2. Panie Jezierski. Niech pan nie przyjmuje metody Frankiewicza i nie kreci. Co innego jest pana atak na PiS, a szczegolnie na J. Kaczynskiego, ktory wyrazil sie publicznie, ze "najwiekszym problemem Gliwic jest Frankiewicz" i ktory popiera kadencyjnosc, i tu pan wspiera Frankiewicza, a co innego atak na gliwicki tzw, PiS, czyli ludzi, ktorzy z PiS-em nie maja nic wspolnego! To sa zdrajcy. Pana powyzszy artykul jest jak najbardziej sluszny. Ale o tym nie wystarczy napisac tu. To trzeba wyslac wlasnie do Kaczynskiego, a jeszcze lepiej do premier Szydlo.

    I przy okazji: gdzie pan slyszal, ze Wieczorek jest do wyciecia? To byloby ciekawe i obiecujace.

  3. Jesli pan Jezierski chce byc w opozycji, to niech bierze przyklad z red. Gadowskiego.

  4. Czy pan Jezierski zglaszal do prokuratury rozne sprawki Frankiewicz tylko po to, zeby cos ugrac dla siebie, wiedzac, ze prokuratura i tak sprawe umorzy? Teraz nie zglasza tych spraw do prokuratury, bo wie, ze Frankiewicz zostalby pociagniety do odpowiedzialnosci? Dlaczego np. nie zglasza ponownie sprawy Olejnika? Przeciez on ewidentnie zlamal prawo i powinien natychmiast wyleciac z rady miasta.

    • Oczywiście, Jezierski wzbogacił się na swojej działalności, jak mało kto. Co do prokuratury – naprawdę polecam studiowania kpk – zwłaszcza w części poświęconej wznowieniu spraw, apelacjom, itd. Aby można zwrócić się o wznowienie sprawy, czy apelację muszą być spełnione bardzo konkretne przesłanki. A poza tym ugrałem dla siebie tyle, że teraz pozwalam ugrać innym. Droga wolna, zatem 🙂

  5. Proszę o zbadanie tego wątku: WKZ od roku sądził się z Radanem ws. legalności dobudowy balkonów do gmachu przy ul. Królowej Bony. Inwestycja jest wstrzymana od lipca 2015 roku. W międzyczasie WKZ zażądał zwolenienia ze stanowiska p. Pokorskiej, w której obronie stanął później sam p. Frankiewicz. W zwiążku ze sprawą p. Borowik pełniąca funkcję WKZ zrezygnowała ze stanowiska.

    Odwlekanie terminu zakończenia prac i ewentualna groźba ukarania spółki prowadzącej przebudowę za samowolę budowlaną może być dotkliwym ciosem finansowym. Czy wprowadzenie na decyzyjne w tej sprawie stanowisko gliwickiej konserwator (która zgodziła się na przebudowę) przez zaprzyjaźnionego z Gliwicami wojewodę z PiS'u nie jest właśnie przysługą wobec prezydenta miasta – albo raczej przysługą prezydenta wobec lubianego Radanu?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*