Wojewodzie Śląskiemu napisałem…

Szanowny Panie, z żalem zmuszony jestem podjąć zapowiadane przeze mnie kroki. Deklaruję, że nie odstąpię od wartości, jakże oczywistych, a jakże niedostępnych w kreowanych w Gliwicach (także przez Pana) realiach. Nie zrezygnuję także z jedynego wysuniętego postulatu. Prawo jest po mojej stronie. I wciąż wierzę, że Pan również nie znajduje się po przeciwnej.

ja nowy1

Dariusz Jezierski

1 Comment on "Wojewodzie Śląskiemu napisałem…"

  1. Są tylko dwie strony..

    Bieda i wyzysk oraz druga SSaczych Nadludzi czyli cwanej kliki .
    Nimi rządzi inna matematyka a prawa fizyczne się do nich nie odnoszą.
    To Obcy z innej planety i szczęściem tylko że organizmy ich są tak samo śmiertelne i choć na razie im się wydaje że nie bo zachowują cyniczne reakcje to uśmieszki czy drwiny polegną przez to co nastąpić musi czyli śmierć każdego z nas odda wszystko ziemi – NADLUDZI TAKŻE
    Niech już mają tę swoją kasę i niech przysypie ich groby ..Będzie pewność jej ciążenia tak że pod jej ciężarem już z nich nie wypełzną.
    Nie ma innej DROGI tak jak nie ma prawa w Polsce równego dla wszystkich.

    Zatem wiara która rzekomo czyni cuda nie ma nic wspólnego z tą samą stroną Wiary tego Pana…

    Wierzę w sprawiedliwość i Boga ..nigdy w tych ludzi..

    Bóg jest JEDEN lecz wiar setki…

Leave a comment

Your email address will not be published.


*