Wytłumaczcie mi…

3 komentarze

Nie wiem może. Nie rozumiem po prostu? Ale chcę pojąć. Wstrzymuję się zatem od komentarzy i innym zostawiam miejsce. Wyjaśnijcie mi. Wytłumaczcie. Pozwólcie mi skorzystać z niewyczerpanego zdroju samorządowej mądrości. Odkryjcie przede mną logikę tego rozumowania…

dj

3 Comments on "Wytłumaczcie mi…"

  1. Witam Panie Darku, tego podsumowania  w linku nie da się otworzyć, a szkoda bo chętnie bym poczytał, co najbardziej bezpartyjny rezydent nie tylko w Gliwicach, ma w tym temacie do powiedzenia? Pozdrawiam

  2. Dziękuję za ten, tym razem udany dostęp. Włosy stają dęba, kiedy czyta się takie wypociny.
    Krótko: auto-masakra, albo totalny odlot, być może z wieloletniego przemęczenia;) inaczej nie da się tego skomentować i tu rozumiem Pańskie trudności:)
    A może  specjalista od przetartych desek i spuszczania wody spróbuje? Czekam w adwentowym napięciu…
     

Leave a comment

Your email address will not be published.


*