Zagubiona Afrodyta – rozmowa z Piotrem Pyzikiem (PiS), posłem na Sejm RP

– Czy pan może wie, w którym miejscu wyłoniła się z piany morskiej Afrodyta, grecka bogini miłości?

– Wiem. Stało się to u brzegów Cypru. Pamiętam to jeszcze z czasów szkolnych. Była to jedna z greckich przypowieści mitologicznych.

– Afrodyta, córka legendarnego Zeusa, miała – zgodnie z tym właśnie greckim mitem – zapewnić mieszkańcom wyspy miłość i wieczne szczęście.

– Życie pokazało, że nie udało się tego osiągnąć. Wszystko wskazuje na to, że Afrodyta opuściła Cypryjczyków. Musiała gdzieś zabłądzić w odmętach Morza Śródziemnego. Może już nie potrafi pomóc współczesnym mieszkańcom Cypru?

PP

– Jej dotychczasową rolę próbuje chyba przejąć obecna Unia Europejska…

– Dzisiejsze problemy Cypru dobitnie pokazują, iż projekt euro (waluty) jest przedsięwzięciem politycznym, a nie ekonomicznym. Spory udział w doprowadzeniu Cypru do obecnej sytuacji gospodarczej mieli – jak się wydaje – rosyjscy oligarchowie, którzy traktowali tę wyspę jako tzw. „raj podatkowy”. Rosjanie próbują aktywnie wpływać na sposób rozwiązania cypryjskich problemów, wynikających z nadmiernego deficytu budżetowego. Unia Europejska podjęła natomiast konkretne, ale zarazem mocno kontrowersyjne, działania ratunkowe wobec Cypru.

– Nie wszyscy otrzymują jednak upragnioną pomoc UE. Niedawno w Brukseli zapadła decyzja o odmowie przyznania Gliwicom dotacji unijnej na budowę kosztownej hali widowiskowo-sportowej PODIUM.

– Byłem jednym z uczestników niedawnego spotkania prezydenta Gliwic ze śląskimi samorządowcami i parlamentarzystami. Dotyczyło ono m.in. problemu finansowania miejskich inwestycji ze źródeł zewnętrznych. Zauważyłem, że istnieje silny konflikt pomiędzy władzami Gliwic a władzami samorządowymi województwa śląskiego. Urząd Marszałkowski – jak się wydaje – nie sprzyja realizacji pewnych inwestycji w naszym mieście. Niezależnie od tego są jednak zgłaszane poważne wątpliwości w sprawie zasadności budowy hali PODIUM oraz pozyskania potrzebnych środków na dokończenie ostatniego gliwickiego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej.

– A jakie jest pańskie zdanie na temat budowy hali PODIUM?

– Zastanawiam się, czy istnieje sens wznoszenia obiektu, który będzie musiał potem ostro konkurować z pobliskim SPODKIEM w Katowicach? Obie hale – usytuowane w obrębie wspólnej aglomeracji górnośląskiej – będą przecież skazane na konieczność poszukiwania widzów imprez sportowych i kulturalnych, organizowanych w tych obiektach. Pomimo zapewnień władz miejskich wydaje się, że będzie to zacięta rywalizacja regionalna, która może nikomu nie wyjść na dobre. Nie wiem zatem, czy jest to sensowne.

– Gliwice mają duże potrzeby inwestycyjne w wielu innych dziedzinach życia.

– To prawda. Dotarła do mnie np. informacja o zamknięciu oddziału pediatrii zakaźnej w szpitalu przy ul. Radiowej. Spore nakłady inwestycyjne można byłoby więc przeznaczyć na realizację ważnych zadań miejskich w zakresie opieki zdrowotnej i społecznej oraz pomocy socjalnej dla potrzebujących.

– W ostatnich tygodniach doszło do zmiany lokalnych sojuszy politycznych w Radzie Miejskiej. Radni „Koalicji dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza” związali się z radnymi Prawa i Sprawiedliwości. W efekcie odwołano Kajetana Gorniga (PO) ze stanowiska wiceprzewodniczącego RM i zastąpiono go Krystyną Sową z drużyny Frankiewicza.

– Zaintrygowały mnie te wydarzenia. Będę chciał rozmawiać z gliwickimi radnymi PiS na temat powodów ich ostatnich decyzji.

– Domyślam się, że nie będzie to dla nich łatwa rozmowa…

– To jest polityka. Konieczne wydaje się określenie wyraźnych zasad działalności politycznej. Bez jasnych reguł gry nie ma sensu prowadzenia jakichkolwiek poczynań w życiu publicznym.

– Wielu obserwatorów gliwickiego życia publicznego uważa, że do końca obecnej kadencji samorządowej (około półtora roku) radni PiS będą wspierali ekipę Frankiewicza w jej działaniach.

– Jeśli tak rzeczywiście będzie, to przyszłoroczne wybory samorządowe pozwolą gliwickim wyborcom PiS na dokonanie oceny takiego sojuszu politycznego. Trzeba więc poczekać na nowe rozdanie kart w przyszłej RM. Nie wolno przy tym zapominać, że Gliwice są bardzo trudnym miastem dla środowiska politycznego PiS. Rezultat wyborów w 2014 roku przesądzi z pewnością o wszelkich sojuszach i aliansach w Radzie Miejskiej.

– W ubiegłym miesiącu w wyniku wspólnego głosowania radnych PiS i ekipy Frankiewicza przyjęto uchwałę RM w sprawie „metrażowego” sposobu naliczania opłat za wywóz śmieci. Wysokość opłat uzależniono po prostu od metrażu każdego z mieszkań. To bardzo kontrowersyjna decyzja.

– Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że sama „ustawa śmieciowa” jest wyjątkowo ułomnym aktem prawnym. Nie stwarza ona możliwości znalezienia dobrego rozwiązania finansowego. Ustawa powinna trafić do Trybunału Konstytucyjnego. Uważam, że jest potrzebna jej całkowita rekonstrukcja. Już teraz wiadomo, że źródłem największych problemów będzie kwestia segregacji śmieci. Nie wiadomo, kto ma rozstrzygać ewentualne spory między mieszkańcami a firmami, które będą się zajmować wywozem śmieci. Wysokość opłat uzależniono przecież m.in. od tego, czy śmieci będą segregowane, czy też nie. Jak to będzie realizowane w praktyce? Kto za każdym razem ma orzekać, czy konkretna sterta śmieci spełnia wymogi segregacji?

– Jedną z gliwickich osobliwości gospodarczych jest działalność lokalnych spółek komunalnych z większościowym udziałem miasta. Funkcjonują one na specyficznych, monopolistycznych zasadach. Prezesi spółek zarabiają krocie. Rekordzista inkasuje rocznie blisko pół miliona złotych.

– To jest bulwersujące zjawisko gospodarcze. Sytuację w gliwickich spółkach komunalnych uważam za skandaliczną. Jest to – w mojej ocenie – patologia gospodarcza. Nie są to z mojej strony bynajmniej populistyczne hasła, ale realna ocena faktów – jedni pławią się w luksusie, a inni borykają się z biedą i ubóstwem. W dramatycznej sytuacji znajduje się m.in. dwutysięczna załoga łabędzkiego „Bumaru”. Jego pracownicy są zagrożeni utratą pracy. Wielu z nich nie ma pieniędzy na chleb.

– Zygmunt Frankiewicz rządzi Gliwicami od prawie 20 lat (we wrześniu stuknie mu „dwudziestka”). Na łamach „Dziennika Zachodniego” sam niedawno przyznał, że jest najdłużej urzędującym w kraju prezydentem miasta. W Gliwicach nie ma dopływu świeżej krwi (politycznej)…

– Jestem zdania, że należy bezwzględnie wprowadzić kadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Trzeba w tym duchu znowelizować ustawę samorządową. Nie jestem odosobniony w swoich opiniach na ten temat. Wiem, że trwają już wstępne prace nad zmianą obowiązującego prawa. Trzeba wyrazić kategoryczny sprzeciw wobec postępującej oligarchizacji wielu samorządów w kraju. Warto się też zastanowić nad celowością dalszego istnienia licznych powiatów. Sensownym rozwiązaniem byłoby np. połączenie w jedną całość dwóch odrębnych powiatów gliwickich – grodzkiego i ziemskiego. Przyniosłoby to pokaźne oszczędności.

– Czy to prawda, że PO i PiS porozumiały się na szczeblu krajowym w celu doprowadzenia do nowelizacji obecnej Konstytucji RP?

– Wprowadzenie waluty euro wymaga z jednej strony – akceptacji społecznej, a z drugiej – zmian w Konstytucji RP. Chcąc wprowadzić Polskę do strefy euro, PO wyszła z propozycją zorganizowania ogólnopolskiego referendum w tej sprawie. Moim zdaniem – nie dojdzie jednak do niego w obecnej kadencji parlamentu.

– Czy w przyszłości można oczekiwać zmiany dotychczasowych zasad wyłaniania posłów na Sejm RP? Znany muzyk rockowy, Paweł Kukiz oraz lider „Solidarności”, Piotr Duda, optują za wprowadzeniem w całym kraju jednomandatowych okręgów wyborczych.

– Kukiz i Duda opierają się na wzorcach anglosaskich. Jednomandatowe okręgi wyborcze obowiązują od dawna w USA, Wielkiej Brytanii, Kanadzie i częściowo w Australii, a więc w krajach o ugruntowanej demokracji. Takiego rozwiązania nie można jednak przenieść mechanicznie do Polski, która ciągle jest krajem raczkującej demokracji. System wyborów większościowych (a nie proporcjonalnych, jak jest obecnie) nie zapewnia możliwości wyłonienia reprezentatywnej dla całego społeczeństwa grupy parlamentarzystów o różnych orientacjach politycznych.

– Przed dwoma laty spróbowano w naszym kraju wyłonić Senat RP według tych zasad.

– No właśnie. I jaki jest efekt? Platforma Obywatelska uzyskała miażdżącą przewagę w Senacie. Powstało w nim coś na kształt monopolu jednej partii politycznej. Trudno się cieszyć z tego powodu. Nowy system nie zagwarantowałby np. wyboru profesjonalnych prawników, obeznanych z wymogami rzetelnej pracy legislacyjnej.

Rozmawiał: Zbigniew Lubowski

8 Comments on "Zagubiona Afrodyta – rozmowa z Piotrem Pyzikiem (PiS), posłem na Sejm RP"

  1. GOGOL PRZEJAZDEM | 5 kwietnia 2013 at 11:33 am | Odpowiedz

    „… To jest polityka. Konieczne wydaje się określenie wyraźnych zasad działalności politycznej. Bez jasnych reguł gry nie ma sensu prowadzenia jakichkolwiek poczynań w życiu publicznym. …”

    „Oko za oko „ – znacie na pamięć.
    Miłości bliźniego – musicie się uczyć.
    Jesteście jak oliwa z „drugiego tłoczenia”.
    Kaganek się zaświeci, ale płomień marny.
    W Gliwicach mamy więcej supermarketów jak świątyń …
    Nauczyliście ludzi liczyć – będąc w RM GLIWIC.
    Broniąc się oddajecie razy ,a nawet atakujecie.
    Jak nie widać różnicy , to po co przepłacać w … KOŚCIELE.
    Dlatego KOŚCIOŁY pustoszeją, a hipermarkety przepełnione.
    To też Wasza zasługa. Mieszacie ziarno z plewami , wiarę z polityką.
    Jak zmienicie siebie – zmieniajcie innych.
    TRZYMAM ZA WAS KCIUKI ! POWODZENIA !!! 😉
    ***********************************
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  2. Gliwiccy radni PiS to potworni zdrajcy! Mysla tylko o wlasnych tylkach. Oni sie podszywaja pod PiS, ale nie maja nic wspolnego z etosem PiSu.

  3. Wystawia sie na pierwsze miejsca i tych czterech na pewno znowu wejdzie do rady. Dobrze o tym wiedza. Reszte maja gdzies. Kaczynski powinien rozwiazac gliwicki PiS.

  4. GOGOL PRZEJAZDEM | 6 kwietnia 2013 at 9:18 am | Odpowiedz

    W Gliwicach nie WIARA czyni cuda , a RM…?
    http://video.interia.pl/obejrzyj,film,136410,sortuj,s,st,pompki%7Cwszystkie%7Cnazwie;tagach;autorach%7Cpopularnosc,pozycja,13,Pompki_bez_użycia_rąk
    Przykład manipulacji:
    W tle są dwa obiekty- drzwi i 1 postać, potem tylko 1- drzwi… – PUNKT ODNIESIENIA !!!.
    http://fotozrzut.pl/zdjecia/c0934fc741.png
    16 sekunda prezentacji
    W momencie podniesienia drugiej ręki – wbrew prawom fizyki- żołnierz dalej wykonuje pompki.
    Na obrazie ma miejsce „przeskok” znika jedna postać daleko w tle. Garaże oczywiście nadal są nieruchome… śmiech i inne zdarzenia odwracają uwagę, od istoty problemu.
    Komentarze zablokowane… ocena widzów wysoka ponad 4. LUDZIE W TO WIERZĄ !!!!
    Jawna manipulacja !
    DLACZEGO O TYM PISZĘ ?
    Wczoraj w PEWNYM GLIWICKIM RADIO PRZEPROWADZONO SONDAŻ – ULICZNY.
    NA 7 OSÓB 7 BYŁO ZA PODIUM…. Wiara czyni cuda…?
    ***********************************
    http://www.emotka.pl/emotikony/klasyczne/0529.gif
    NIC JUŻ NIE BĘDZIE TAKIE JAK BYŁO…

  5. Nie wierzę, żeby ten poseł nic nie wiedział o działaniach radnych PIS biorąc pod uwagę wodzowski charakter tej partii nie wierzę, żeby tego rodzaju działania nie zostały wcześniej omówione jeżeli nie z Kaczyńskim to przynajmniej z śląskimi posłami takimi jak Pyzik.

  6. Zagadka: dlaczego Frankiewicza można nazwać „prezydent rzeka”?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*