Złoty Strzał i Złoty Szczał – oba dla Nowin Gliwickich!

Spodobała mi się rubryka „Na świeczniku” Nowin Gliwickich. Nie, nie dlatego, że taka błyskotliwa, bo dołuje od jakiegoś czasu, ale dlatego, że to dobry pomysł. Przysolić tak komuś pod płaszczykiem dobrego humoru, żeby mu w pięty poszło i w dodatku ku uciesze gawiedzi – popieram! Ironia dobrze użyta, to straszna broń w każdej dyskusji. A jeśli jeszcze czasem zdarzy się, że wyjdzie coś naprawdę dowcipnego…

Knotów nie będziemy przydzielać, bo nie kojarzą się nam zbyt dobrze. Będziemy co tydzień przyznawać Złoty Strzał i Złoty Szczał (to taka mała prowokacja, pod rubrykę „Pisze się”, która od jakiegoś czasu służy autorowi lub autorom NŚ do piętnowania mniejszych lub większych błędów językowych i ortograficznych).
Inauguracja już dzisiaj! Bardzo miło mi poinformować, że zwycięzcą w obu kategoriach w tym tygodniu zostają… Nowiny Gliwickie!
Zacznijmy od „Złotego Strzału”…
Nie od dziś wiadomo, że lubimy to wszystko, co między wierszami. Najciekawsze komentarze do sytuacji bieżącej, do konkretnych wydarzeń, czy względem znanych osób, mieszczą się często w tym, co niedopowiedziane. Pamiętacie Państwo, jak niedawno opisałem dość ciekawy węzeł wirtualnych osobowości, w którym skrywała się osoba rzecznika prezydenta miasta (http://info-poster.eu/wirtualna-pajeczyna-wojtka/)? Rzecznik tak się pogubił w obronie prezydentury Zygmunta Frankiewicza, że aż złamał prawo i naruszył dobre obyczaje. Tymczasem w ostatnim numerze Nowin Gliwickich, obok komentarzy na temat zakończonego niepowodzeniem chcących odwołania Frankiewicza Referendum i wielu innych tematów, na stronie 17 w cyklu „Wędrówki z Nowinami” ogromny tytuł „Pajęcza sieć uratowała króla” stanowi najdoskonalszy komentarz do tego, co działo się w Gliwicach ostatnio.

Brawo! Z pełnym przekonaniem wręczam „Złoty strzał”!
Z pewnym zażenowaniem natomiast przychodzi mi przyznać zacnym NG „Złotego Szczała”. Otóż, jeśli już autor (lub autorzy) „Na świeczniku” decyduje się dawać porady z dziedziny języka i ortografii swoim kolegom po fachu (i to – całkiem słusznie – bez żadnej taryfy ulgowej, nawet dla pisanych w pośpiechu tekstów w Internecie), powinien zdecydowanie bardziej przyłożyć się do własnej rubryki, albo poprosić korektorów o szczególną uwagę. Oto w ostatnim numerze mamy np. zapomniany spójnik „w”: „Tydzień temu Na świeczniku pisaliśmy…”, co samo w sobie zapewne jest zwykłą literówką i nie przyznałbym, rzecz jasna, „Szczała” za taki drobiazg. Oto jednak w jednym z tekstów mamy słowa „Nadało je ministerstwo obrony narodowej…”. Oj, to już ortografia się kłania! Nazwy ministerstw (i wielu innych instytucji itp.) piszemy z wielkich liter i kwestia ta nie podlega dyskusji. Zanim zatem źdźbło w oku bliźniego, może najpierw belkę w swoim oku…?
Do „poczytania” w następny poniedziałek!

Ps. I dementuję niniejszym wszelkie ewentualne pogłoski! Nam szczelać nie kazano!

Dariusz Jezierski

3 Comments on "Złoty Strzał i Złoty Szczał – oba dla Nowin Gliwickich!"

  1. „…Oto jednak w jednym z tekstów mamy słowa „Nadało je ministerstwo obrony narodowej…”. Oj, to już ortografia się kłania! Nazwy ministerstw (i wielu innych instytucji itp.) piszemy z wielkich liter i kwestia ta nie podlega dyskusji. Zanim zatem źdźbło w oku bliźniego, może najpierw belkę w swoim oku…?
    Do „poczytania” w następny poniedziałek!

    Ps. I dementuję niniejszym wszelkie ewentualne pogłoski! Nam szczelać nie kazano!…”

    To normalne, gdy z armaty strzela się ślepakami, pozostała już tylko ortografia.
    A może przeciwnika to zmyli…? Taka taktyka…?
    My tej broni nie znamy.
    http://www.youtube.com/watch?v=GQBHf-Vqiyg&feature=related
    Bój to jest ich ostatni…

    **********
    Mężczyzn nam trzeba, mężczyzn
    MON

  2. Zakladajac, ze NG maja 20 stron, szkoda, ze nie zamiescily informacji o pajeczynie na 21. A jeszcze bardziej szkoda, ze nie zamiescily tej infoemacji na 1 stronie przed referendum. Ale na to trzeba uczciwosci i odwaqi cywilnej.

  3. Od autora:) Oczywiście NG mają bezsprzecznie rację w kwestii tego, że „w” to nie spójnik! To ewidentnie przyimek, jeśli mowa o częściach mowy. Faktem jest jednak, Droga Redakcjo, że mniej chodziło tutaj o gramatykę teoretyczną a bardziej o poprawne pisanie, którego Nowiny zechciały uczyć inne Redakcje. To jednak coś innego. Chyba, że rozszerzymy naszą zabawę także na błędy merytoryczne, czeskie itp.? Bo w „Na świeczniku” także zdarza się ich troszkę;) To da się zrobić:) Ku pożytkowi naszych czytelników rzecz jasna
    Całkiem poważnie jednak i bezdyskusyjnie – „w” to przyimek! 🙂

Leave a comment

Your email address will not be published.


*