Zmiany kadrowe w MSI z naruszeniem prawa

5 komentarzy

Prawo prasowe stanowi:

Art. 25.
1. Redakcją kieruje redaktor naczelny.

(…)

4. Redaktor naczelny odpowiada za treść przygotowywanych przez redakcję materiałów prasowych oraz za sprawy redakcyjne i finansowe redakcji w granicach określonych w statucie lub właściwych przepisach. Jest również obowiązany do dbania o poprawność języka materiałów prasowych oraz przeciwdziałania jego wulgaryzacji.

i dalej:

Art. 27.
1. Na każdym egzemplarzu druków periodycznych, serwisów agencyjnych oraz innych podobnych druków prasowych należy w widocznym i zwyczajowo przyjętym miejscu podać:

(…)

2) adres redakcji oraz imię i nazwisko redaktora naczelnego,

Redaktor naczelny ponosi między innymi odpowiedzialność określoną w art. 49 cytowanej ustawy. Prawo prasowe nie stanowi więc o żadnych przypadkach, w których czasopismo może być wydawane bez redaktora naczelnego, określając nawet przypadek, w którym ten musi wyznaczyć osobę zastępującą go. 

Tymczasem ze stopki zamieszczonej w ostatnim numerze Miejskiego Serwiu Informacyjnego (MSI) wynika, że Joanna Lenczowska przestała pełnić funkcję redaktorki naczelnej, objąwszy ponownie funkcję sekretarza redakcji. Okazało się też, że nie został wyznaczony redaktor naczelny. Nie mogło to przecież stanowić specjalnego problemu – przede wszystkim MSI nie jest dziennikiem, chcemy wierzyć, że zmiany kadrowe są przemyślane, a w dodatku pierwszy tegoroczny numer jest numerem podwójnym.

 

stopka

 

Ale oto w składzie redakcji pojawił się Krzysztof Kosiński, którego pamiętamy z pracy w redakcji Radia Plus. Cóż, nie zawsze obiektywnej, o czym świadczyć może chociażby ten materiał:

http://info-poster.eu/dlaczego-klamiesz-prezydencie/

W tym kontekście można zadać sobie pytanie, jak będzie podawał informacje prasowe Pan Krzysztof, skoro w cytowanym materiale miał problem z ustaleniem miejsca pikiety i zdał relację z jakiejś osobistej fatamorgany… No, chyba… chyba, że właśnie redkator Kosiński ma objąć funkcję redaktora naczelnego, na którą ma zostać "przeniesiony" z innego stanowiska w redakcji. Pamiętamy jeszcze, jak było z Niną Drzewiecką, która na szefową promocji została przeniesiona ze stanowiska rzecznika prasowego MZUK, którą to funkcję "piastowała" gdzieś około miesiąca. Działo się to również w okresie świąteczno – noworocznym. 

Czy to wszystko oznacza, że z nowym rokiem idzie nowe? Koń już się śmieje…

Dariusz Jezierski

4 Comments on "Zmiany kadrowe w MSI z naruszeniem prawa"

  1. brawo to prawda/

  2. MSI ma szczescie do redaktorów naczelnych  – jak nie szafarz (Jarzębowski) , to zboczeniec (Kosinski) ehh!

    http://www.nowiny.gliwice.pl/archiwum,3592,0

    • To chyba "normalne"? Z biskupim namaszczeniem nie odchodzi się w zapomnienie, lecz rozwija karierę, jak widać także w samorządzie. W Poznaniu pedofil-purpurat przez lata był zapraszany jako honorowy gość na wszelakie imprezy organizowane przez tamtejszy magistrat. Trzeba było zmiany na stanowisku prezydenta, żeby skończyć z tą kompromitacją urzędu i miasta.

  3. Najgorsi w tym wszystkim sa zdrajcy z tzw. gliwickiego PiS-u. Mieli zakazac wydawania MSI i co? Bardzo szybko zwachali sie z Frankiewiczem i glosuja tak jak on chce. Kiedys jednak miarka sie przebierze i to sie skonczy. Nikt nie jest bezkarny na zawsze.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*