Żołnierze Wyklęci, DTŚ i Rada Miasta Gliwice…

Ze względu na organizację okolicznościowego biegu, temat Żołnierzy Wyklętych będzie się przewijał także i w mediach. Warto w tym kontekście przypomnieć pismo prof. Marka Berezowskiego w sprawie nadania stosownej nazwy fragmentom DTŚ. 

Pismo zostało wysłane między innymi także do naszej Rady Miasta:

 

ZW1

 

Cóż, z całą pewnością przedmiotowe pismo wyczerpuje znamiona wniosku i jako takie zasługuje na stosowną odpowiedź. Co ciekawe, taka odpowiedź nadeszła od przewodniczącej Rady Miasta Katowice:

 

ŻW2

 

Pomijając to, że była pozytywna i wyrażała uznanie za cenną inicjatywę, podkreślenia wart jest fakt, że Rada Miasta Katowice zadała sobie trud odpowiedzenia na wniosek mieszkańca innego miasta.

Kiedy mieszkańcy Gliwic zasłużą na to, aby w stosunku do nich zachowywano obowiązujące formy? Wartość merytoryczna takiego czy innego wniosku nie ma w tym przypadku znaczenia. Istotne są standardy dialogu samorządu z mieszkańcami.

dj

3 Comments on "Żołnierze Wyklęci, DTŚ i Rada Miasta Gliwice…"

  1. Bronisław Keller | 2 lutego 2015 at 5:06 pm | Odpowiedz

    W korespondencji (niemałej)  z Urzędem Miejskim oraz z Zarządem Dróg Miejskich zawsze otrzymuję odpowiedź.  Co ciekawe, odpowiedź przychodzi po 30 dniach od daty zarejestrowania w urzędzie.  Tempo takie sobie, ale zawsze to lepiej niż brak odpowiedzi.
     

    • Bronisław Keller | 6 lutego 2015 at 7:23 pm | Odpowiedz

      Dzisiaj z Wydziału Przedsiewzięć Gospodarczych UM w Gliwicach otrzymałem odpowiedź po 3 (trzech) dniach od złożenia pisma. Będąc tym pozytywnie zaskoczony, osobiście podziękowałem Naczelniczce tego Wydziału. Odpowiedź znów mnie zaskoczyła; "przecież to normalne, aby klientowi  udzielić odpowiedź bez zbędnej zwłoki".  Niech gliwicki Zarząd Dróg Miejskich zacznie korzystać z dobrych wzorów.

       

  2. Świetna inicjatywa prof. Berezowskiego, tylko przyklasnąć. Nic z tego zapewne nie będzie jak znam gliwickie życie. Radni PiS nie wiedzą kto to byli Żołnierze Wyklęci, (swoja bogatą wiedzę historyczną pokazali przy okazji nadawania nazw gliwickim dzielnicom) a reszta pewnie uważa ich jako czarną reakcję, którą trzeba było zwalczać. Przesadzam? Nie sądzę. Mamy w Gliwicach ulice 22 lipca, Hanki Sawickiej, Władysława Gomułki, Gwardii Ludowej, Feliksa Kona, Władysława Kniewskiego i wielu podobnych komunistycznych degeneratów mających niejednokrotnie krew na rękach polskich patriotów. Zmieniono nazwy kilku ulic w centrum, a resztę pozostawiono. Dlaczego?

Leave a comment

Your email address will not be published.


*