Zrobiłem „Pierwszą polkę”…

16 października 2008 roku odbyła się premiera spektaklu "Pierwsza polka" wg powieści Horsta Bienka pod tym samym tytułem. W symbolicznym miejscu, czyli w ruinach Teatru Victoria. Stało się to w ramach projektu Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Gliwicach, który rozpisał konkurs na sceniczną adaptację powieści. Wygrałem go i przekonałem decydentów do mojej koncepcji reżyserskiej.

W przededniu premiery na próbie generalnej odwiedził nas redaktor Jarosław Sołtysek ze swoją kamerą… Oto w zasadzie nieznany materiał z tego spotkania:  

A oto kilka zdjęć z próby generalnej:

20081016_pierwsza_polka 01

20081016_pierwsza_polka 04

20081016_pierwsza_polka 06

20081016_pierwsza_polka 11

20081016_pierwsza_polka 07

20081016_pierwsza_polka 09

dj

2 Comments on "Zrobiłem „Pierwszą polkę”…"

  1. Ślązacy, księża-geje, czy inne nadobnisie i koczkodany… to wszystko się kiwie i chybocze w zderzeniu z pomyłką obsadową, czyli "rudą marudą". czy dziś możesz uchylić rąbka tajemnicy i wyjaśnić, czy był i na czym polegał 'deal' z Miastem, na którym popłynąłeś finansowo, co podczas kampanii referendalnej było agresywnie wykorzystywane przeciwko Tobie, jak i całej (trzeba przyznać niewarygodnej i nieudolnej) akcji odwołania prezydenta?  wątek antysemickiej propagandy, tak bliskiej PiS-owym działaczom i sympatykom już wyjaśniałeś. o dziwo, dziś nikt nie zaprzecza, że była to rasistowska nagonka inspirowana przez władze miasta Gliwice i chętnie kolportowana przez lokalne media, które nie stawały po stronie pomówionego, lecz żerowały na jego krzywdzie. 

    fajne miasto, kurwa, zajebiste. tak się tu wszyscy znają i kochają. robią brudne interesy i klaszą uszami. tylko, dlaczego w tej rzekomej metropolii sukcesu żebrzą o plac zabaw dla dzieci u Nivea, a w ciągu 26 lat nie zbudowano ani jednego wieżowca biurowego, albo mieszkalnego, który mógłby konkurować choćby z jendym z wielu w Katowicach?  czemu tu nie ma parku-lasu, który jest zadbany i bezpieczny, a cieniste dzięki drzewom, zamienia się w patelnie, z których korzystają najchętniej gołębie?

    robią teatr. w mojej ocenie, niestety ci sami ludzie, którzy już zrobili z miasta kpinę. może by o tym zrobić sztukę? tylko błagam, bez "rudej marudy", w której wizjach, jak obserwuję, zakochali się debile na urzędach i karierowicze, śniący o dobrostanie dzięki zaspokajaniu ambicji chorej na artyzm urzędniczki z koneksjami.

    • Najpierw, żeby doprecyzować. Agnieszka w „Pierwszej polce” nie grała. W „Białym aniele” zagrała naprawdę dobrą rolę. A propos… istota dealu z miastem była bardzo prosta. Miasto nie dało niczego. Za możliwość grania na gliwickiej scenie płaciłem (połowa wpływów została w GTM). Nieszczęsne sankcje na Białoruś dokończyły wtedy dzieła rozwalenia całego projektu. Do dziś jeszcze ciągną się niektóre reperkusje. Na szczęście zaczyna to już być historią a nauka bezcenna 🙂

       

Leave a comment

Your email address will not be published.


*