Zygmunt Frankiewicz, polityk, lubi ból dupy?

18 komentarzy

 

ZF polityk

 

Zygmunt Frankiewicz jednak komunikuje się z gliwiczanami! Dał tego przykład na swoim "oficjalnym" profilu na Facebook.  Oto pod jednym z postów prezentujących pasmo sukcesów naszego najprezydenta pojawił się taki oto, kwiecisty – a jakże – wpis:

 

Ból

Wpis był kwiecisty do tego stopnia, że aż 5 osób "dało lajka". Jakież było moje zdziwienie i nie ukrywam, że zażenowanie, kiedy obok kandydydatki do Sejmiku z listy współtworzonej przez naszego prezydenta, dostrzegłem również nazwisko Zygmunta Frankiewicza, polityka. Warto podkreślić, że był to jedyny "zalajkowany" przez niego komentarz pod tym postem, a jeden z nielicznych, które w ogóle "zaszczycił" taką uwagą:

 

czeka na ból

 

Pan prezydent dołączył tym samym do czekających, najwyraźniej z utęsknieniem, na bóle dupy Bogu ducha winnych mieszkańców. Uczynił to w dodatku w sposób uwłaczający jemu samemu. Niestety, taki właśnie styl, łgarstwa i żenujących zachowań, coraz bardziej kojarzy się z ostatnim okresem jego prezydentury. Zapamiętamy…

dj

 

18 Comments on "Zygmunt Frankiewicz, polityk, lubi ból dupy?"

  1. pędora vyralna w dół | 6 listopada 2014 at 3:37 pm | Odpowiedz

    Chyba jednak nie lubi, bo na sesji RM w swojej informacji nawet nie syknał na temat raportu NIK.

  2. Mieszkańcy z bólem, czy bez, prawdopodobnie nie zrobią z tego medialnelnego pochlipywania, jakie zorganzował sobie rzekomo obrażony "kebabem" i "dziwolągiem" Petros Tovmasyan, kandydat Frankiewicza do RM. Myślę, że wszystkich tych fejsdebili zwyczajnie oleją, bo tylko na sik zasługują. Swoją drogą ciekawi mnie, o ile mniej głosów, niż w poprzednich wyborach, otrzyma Frankiewicz, wszak z opublikowanych przez niego kolorowych słupków wynika, że dzięki jego skutecznemu budowaniu społeczeństwa obywatelskiego, im więcej przybywa Obywateli, tym mniej głosów oddawanych jest na niego. W sumie, gdyby był jeszcze bardziej skuteczny, toby się sam wyeliminował z lokalnej polityki. Szkoda, że nie jest.

  3. Niestety, żadne media gliwickie tego nie nagłośnią. A wystarczyłoby podawać tylko informacje o tym co on wyprawia i przestałby rządzić miastem.

  4. Podajcie to do mediow ogolnopolskich.

  5. Przy okazji, GW publikuje interesujące dane: http://pieniadze.gazeta.pl/pieniadz/1,136156,16922797,Najlepiej_zyje_sie_w_Warszawie_i_Sopocie__najgorzej.html#BoxSlotI3img

    Gliwice nawet znalazły się w rankingu! Teraz najlepsze. W kategorii "10 miast z największymi dochodami" Gliwice są na ósmej pozycji, przed Poznaniem i Krakowem!!! Sukces, czy nie? A pewnie, że sukces! Tylko, że…

    Niestety kategorii jest więcej i w żadnej z nich Gliwic nie widać. Zaczynam rozumieć, skąd bierze się ta kibolska w narracji napinka Gliwic wobec Zabrza, którą obserwuję na poziomie zwykłych wuli, kiboli, lokajów władzy i prezydenta Gliwic. Po prostu różnica między nami polega wyłącznie na wpływach do budżetu i wynagrodzeniach dla wybranych. Poza tym jesteśmy jak rodzeństwo. Z chłopa Pana, to musi wk…ć, nie ma bata! 

  6. Niestety w żaden sposób nie zmieni to nastawienia tysięcy fanatyków prezydenta Frankiewicza, którzy ślepo wierzą w jego oddanie miastu i zainteresowanie losem wszystkich gliwiczan. Do wielu osób w żaden sposób nie dociera, że Frankiewicz ma ich po prostu w dupie – co nawiasem mówiąc może być przyczyną wspomnianego bólu…

    • To nie sa zadni fanatycy, tylko ludzie z nim skorumpowani oraz ci, ktorych udalo mu sie skutecznie przestraszyc.

      • Niezupełnie, wręcz nieprawda. Pewien ksiądz nazwał ten rodzaj per "homo sovieticus". To nawet się zgadza, jeśli wziąć pod uwagę lojalność owcy, ale… Jest już 25 lat wolności, poprzedzonej najmniej dekadą oporu (w przypadku Frankiewicza) przed "jedyną mądrą i kompetentną przewodnią rolą partii". Historia lubi się powtarzać, hehehe.

  7. ZF jest tyle lat przy wladzy dzieki temu, ze gliwickie media zyja nie z tego co napisza, ale z tego co nie napisza. W mediach od lat panuje cisza wyborcza, chyba ze nadchodzi czas wychwalania ZF.

  8. Koalicja wyborcza Frankiewicza, to cala rada, bez wyjatku.

  9. Szanowny Kandydacie! Dając lajka, daje się wyraz temu, że utożsamia się z treścią, którą się lajkuje. Krótko mówiąc, błedem byłoby, gdyby Pana Komitetet nie wystąpił do sądu w trybie wyborczym w tej sprawie przeciw Frankiewiczowi. Zwłaszcza, że obraźlywi wpis pojawił się na stronie kandydata Frankiewicza. Nawet ewentualna przegrana w sądzie stanie się wygraną w tej bulwersującej sprawie, przede wszystkim dlatego, że zostanie ona nagłośniona, siłą rzeczy. Do sądu powinny wystąpić także inne komitety.

  10. Sformułowanie: "czekam na ból dupy ludzi, którym nic nie pasuje", jest klasyczną groźbą karalną. Czy Frankiewicz chciałby pałować swoich krytyków? Jest to możliwe pamiętając, że nazwał nieprzyzwoitymi tych gliwiczan, którzy zamierzali pójść do referendum, które miało go odwołać.
     

  11. Zgłoście to do mediów krajowych! Koniecznie!

  12. On sie wam podklada na tacy! Jesli tego nie wykorzystacie (po raz kolejny zreszta), to znaczy, ze jestescie nieudolni i nie nadajecie sie do polityki zupelnie.

    • Ciągle „Wy”, jakieś nieokreślone, mnogie itp. A prawdę laura doskonale zna – żadne media w Polsce nie zainteresują się taką kwestią bo… grubo ponad 3 miuliony zł na reklamę samorządu w tym roku na coś jednak poszły. Inna sprawa, że nic nie stoi na przezkodzie, aby laura w ramach swojego obywatelskiego wsparcia zechciała np. sama informować media itp. To realna pomoc. Nieudolność oczywiście biorę na siebie

  13. Kiedy w wypadku samochodowym zginela sw.p. Pani Pazikowska, referendystka z 2011 roku, to jeden ze zdeklarowanych polecznikow Frankiewicza napisal na forum, ze to kara boska. Taka to jest niewyobrazalna holota. Co oni jeszcze robia w naszym miescie? Nastepna kadencja powinna byc poswiecona temu, zeby postawic go przed sadem. Ale nie w Gliwicach! Ta niewyobrazalna beczelnosc i zaklamanie musi sie skonczyc. Trzeba tez rozliczyc tzw. gliwickie media,ktore z premedytacja szkodza temu miastu.

  14. Piszcie do niego dalej "szanowny", a on was bedzie opluwal.

Leave a comment

Your email address will not be published.


*